Twórca The Last of Us przeprasza autorów God of War Laufey. „To był mój błąd”
Już z samego rana informowaliśmy o dość niespodziewanej wypowiedzi Bruce’a Straleya na temat God of War Laufey oraz branży gier. Teraz deweloper postanowił przeprosić.
Były reżyser The Last of Us i Uncharted 4 stwierdził wcześniej, że współczesne produkcje AAA zaczynają być dla niego „nudne”. Jako przykład wskazał właśnie God of War Laufey - pochwalił niesamowitą oprawę oraz pracę deweloperów, ale zaznaczył, że patrząc na samą rozgrywkę, nie czuje ekscytacji. Jego słowa szybko zaczęły krążyć po sieci i wywołały sporo dyskusji.
Bruce Straley postanowił teraz odnieść się do sytuacji. Deweloper podkreślił, że jego celem nie było uderzenie w Santa Monica Studio, a wykorzystanie God of War Laufey jako przykładu uważa za błąd. Twórca chciał zwrócić uwagę na znacznie szerszy problem dotyczący całego segmentu AAA.
„Chcę przeprosić zespół Laufey za wciągnięcie was w tę nieproszoną i niepotrzebną falę negatywnego zainteresowania. Próbowałem przedstawić problem dotyczący branży, a mój błąd polegający na wskazaniu waszej gry jest teraz wyrywany z kontekstu i wykorzystywany do clickbaitów. Nie potrzebujecie tego. Przepraszam”.
I want to apologize to the Laufey team for dragging you all into this uninvited & unnecessary negative attention. I was trying to illustrate an industry concern & my mistake of naming your game is being used out of context & for clickbait. You don’t need this. I’m sorry. 🧵 pic.twitter.com/Ri2KgfJ4yY
— Bruce Straley (@bruce_straley) September 18, 2026
Twórca wyjaśnił, że podczas rozmowy został zapytany o aktualną kondycję branży i jednym z poruszonych przez niego problemów był brak innowacji oraz podejmowania ryzyka w segmencie AAA. Jednocześnie zaznaczył, że nie obwinia za tę sytuację samych zespołów tworzących gry.
„Obawiam się, że gracze zaczynają być zmęczeni wykonywaniem tych samych czynności, które wykonują od ostatnich 20 lat”.
Twórca przywołał Half-Life 2, Gears of War, BioShock, Uncharted 2 oraz The Last of Us jako produkcje, które jego zdaniem pomogły stworzyć współczesny model gry AAA. Każdy z tych tytułów miał jednak próbować zaoferować coś nowego i przesuwać granice wysokobudżetowych produkcji.
Zdaniem Straleya problem znajduje się również wyżej. Deweloper skrytykował pogoń największych firm za kolejnymi grami-usługami i próbami stworzenia następnego Overwatcha, Fortnite’a czy Robloxa. Według niego taka strategia nie jest rozwiązaniem, a branży brakuje odpowiedniego przywództwa, jasnego kierunku oraz zdecydowania osób odpowiedzialnych za największe budżety.
Na koniec Straley jeszcze raz przyznał, że chciał rozpocząć szerszą dyskusję dotyczącą problemów branży i możliwych sposobów ich rozwiązania, ale niepotrzebnie wciągnął do niej God of War Laufey.
„Próbując przeprowadzić przemyślaną rozmowę, palnąłem głupstwo i wspomniałem o Laufey. To był mój błąd”.
Deweloper nie wycofuje się więc ze swojej krytyki dotyczącej kondycji segmentu AAA. Przyznaje jednak, że wskazanie konkretnej produkcji Santa Monica Studio sprawiło, że dyskusja skupiła się na God of War Laufey zamiast na problemie, o którym faktycznie chciał mówić.