The Blood of Dawnwalker otrzyma wyczekiwaną funkcję. Twórcy potwierdzają
Jednym z najważniejszych atutów debiutanckiego RPG-a od studia Rebel Wolves jest jego wysoka regrywalność. Konstrukcja fabuły zmusza protagonistę, Coena, do podjęcia walki z czasem - ma on zaledwie 30 dni i nocy na uratowanie najbliższych przed bezwzględnym Brencisem.
Taki format uniemożliwia zaliczenie wszystkich zadań i pobocznych wątków za jednym podejściem (ale pozwala wykonać na oko 80-85% całej zawartości przygotowanej przez deweloperów), zmuszając odbiorców do ciągłego dokonywania trudnych wyborów i rezygnacji z części zawartości na rzecz priorytetowych celów.
Ograniczenia te sprawiły, że gracze od samego początku głośno dopominali się mechaniki ułatwiającej ponowne podejście do kampanii. Reżyser gry, Konrad Tomaszkiewicz, rozwiał wszelkie wątpliwości podczas transmisji na żywo na kanale PlayStation Polska, oficjalnie potwierdzając, że do produkcji trafi wyczekiwany tryb Nowa Gra Plus (NG+). Choć twórca zaznaczył, że studio nie jest jeszcze gotowe na podanie dokładnej daty debiutu tej opcji, sama deklaracja spotkała się z ogromnym entuzjazmem społeczności.
Wprowadzenie Nowej Gry Plus idealnie współgra ze specyfiką tego gotyckiego świata. Zachowanie odblokowanych wcześniej umiejętności, ekwipunku oraz poziomu doświadczenia znacząco ułatwi testowanie alternatywnych ścieżek fabularnych.
Gracze będą mogli skupić się na odkrywaniu zupełnie innych rozwiązań finałowego starcia, pertraktowaniu z wrogami, likwidowaniu bojarów czy docieraniu do sekretnych zakończeń, takich jak ucieczka z doliny Sangora, bez konieczności ponownego, czasochłonnego rozwijania postaci od zera.
Zapowiedź trybu NG+ to także ukłon w stronę łowców trofeów i osiągnięć, dla których wbicie maksymalnego poziomu czy przejście gry na najwyższych stopniach trudności stanie się znacznie bardziej przystępne.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do The Blood of Dawnwalker.