iPhone 17 Pro czy Nintendo Switch 2? Jeden z nich zaskakująco dobrze radzi sobie z grami
Czy iPhone 17 Pro może zapewnić wrażenia podobne do Nintendo Switch 2? Digital Foundry postanowiło sprawdzić możliwości smartfona Apple, porównując go z hybrydową konsolą Nintendo.
Testy i porównanie przeprowadzono na czterech wymagających grach - Grid Legends, Resident Evil 7, Tomb Raider i Red Dead Redemption.
W Grid Legends iPhone 17 Pro wypada zaskakująco dobrze. Oba urządzenia celują w 60 klatek na sekundę, ale telefon Apple oferuje bardziej stabilną płynność podczas intensywnych fragmentów. Switch 2 ma natomiast przewagę w efektach i detalach otoczenia. W trybie graficznym iPhone również prezentuje się zaskakująco dobrze, oferując 40 FPS wobec 30 FPS na konsoli.
Znacznie ciekawiej robi się przy Resident Evil 7. Switch 2 zapewnia jakość bliższą konsolom stacjonarnym, podczas gdy wersja na iPhone’a ma uproszczone oświetlenie i tekstury. Nintendo korzysta przy tym z zaawansowanego skalowania obrazu, prawdopodobnie DLSS, podczas gdy iPhone stosuje rozwiązanie oparte na TAA, co może skutkować bardziej rozmytym obrazem.
Podobne różnice widać w Tomb Raider. Switch 2 oferuje bardziej zaawansowane efekty, między innymi realistyczne włosy i ulepszone cienie, podczas gdy iPhone stawia przede wszystkim na stabilne 60 FPS. Jeszcze większe zaskoczenie przynosi Red Dead Redemption. Switch 2 utrzymuje 60 FPS i korzysta z DLSS, natomiast iPhone jest ograniczony do 40 FPS, mimo znacznie nowszego układu A19 Pro.
Paradoksalnie więc mocniejszy sprzęt Apple nie zawsze wygrywa. iPhone ma nowocześniejszy, 3-nanometrowy procesor, ale ograniczają go bateria, temperatura i brak dedykowanego podejścia twórców do optymalizacji gier.
Switch 2 korzysta natomiast z aktywnego chłodzenia, własnego API graficznego i optymalizacji przygotowanych konkretnie pod jedną platformę. Wniosek Digital Foundry jest jasny, że iPhone 17 Pro ma ogromny potencjał, ale to Switch 2 częściej wykorzystuje swoje możliwości w sposób przypominający pełnoprawną konsolę.