GTA 6 jest w produkcji od ponad 10 lat. To tłumaczy podejście Rockstara do tworzenia historii
Mamy kolejne potwierdzenie, że GTA 6 to gra, która powstaje naprawdę długo. Czołowy deweloper w Rockstar Games ujawnił, kiedy rozpoczęła się pełnoprawna produkcja i to wiele tłumaczy, dlaczego zespół nie spieszył się z wypuszczeniem swojego kolejnego dzieła.
Grand Theft Auto VI to nie tylko najbardziej wyczekiwana gra wideo w tym roku, ale i najdłużej szykowany tytuł przez Rockstar Games. Studio jest świadome, że powstaje ona tak długo, że oczekiwania są wysokie jak nigdy dotąd. Zespół musi mieć pewność, że produkcja je nie tylko spełni, ale i będzie sprawiała wrażenie aktualnej przez długi czas.
Wiceszef Rockstar North taką deklarację złożył już kilka dni temu, ale dopiero teraz wyszło na jaw, jaki ma to związek z procesem produkcyjnym. Otóż prace nad GTA VI ruszyły w 2015 roku, jednakże pełnoprawna produkcja, do której został zaangażowany cały zespół, rozpoczęła się dopiero po premierze Red Dead Redemption 2, czyli 3 lata później.
Tworzymy gry w bardzo długich cyklach. Produkcja rozpoczęła się w 2015 roku, więc sam pomysł dojrzewał przez bardzo długi czas. Większość zespołu na dobre ruszyła z pracami po premierze Red Dead Redemption 2 w 2018 roku.
W wywiadzie dla Trois Couleurs Rob Nelson przyznał, że chociaż deweloperzy mają wiele pomysłów, muszą postępować rozważnie. Autorzy gry muszą dokonać konkretnych wyborów zanim zaczną nagrywanie opowieści i zapraszanie aktorów do współpracy.
Musimy bardzo uważać na to, jakie pomysły decydujemy się wdrożyć, ponieważ znalezienie naszego unikalnego kąta patrzenia na dany temat zajmuje mnóstwo czasu. Zanim to wszystko napiszemy, obsadzimy aktorów, nagramy i zaimplementujemy w grze – cokolwiek by to było – dane zjawisko może już zniknąć, zmienić się lub po prostu się zestarzeć. Dlatego zawsze staramy się myśleć o tym, czy dany motyw przetrwa próbę czasu. Patrzymy na te rzeczy i wybieramy je tylko wtedy, gdy pasują do historii, którą próbujemy opowiedzyć, i świata, w którym ją osadzamy. Myślę, że zawsze znajdą się tematy do wyśmiania; wokół nas nie brakuje absurdalnych sytuacji i zachowań, ale musimy po prostu bardzo uważać na to, co wybieramy.