Netflix i inni nie chcą, abyśmy wiedzieli. Śrubę dokręcają po kryjomu

Filmy/seriale
132V
Popcorn / TV
Michał Porębski | Dzisiaj, 21:43
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Określenie klient nasz pan dawno temu straciło rację bytu. Dziś klient płaci, a co dostaje w zamian jest rzeczą otwartą i często niestety dostaje coraz mniej, a korporacje powolutku dokręcają śrubę. Uświadamia o tym dobitnie raport opublikowany przez brytyjską agencję Ampere Analysis.

Jeszcze przez 2022 roku wydawało się, że reklamy są wyłączną domeną streamingów darmowych, ale Netflix to zmienił. Zaoferował tańszy plan z treściami komercyjnymi, a w ślad za nim poszli inni. Teoretycznie jest to uczciwe, użytkownik oszczędza pieniądze oglądając treści sponsorowane. Rzecz w tym, że – jak wynika z ustaleń analityków – ilość emitowanych reklam stale rośnie, podczas gdy ceny usług w najlepszym razie pozostają stałe.

Dalsza część tekstu pod wideo

Analizując sytuację w USA, odkryto, że tylko w okresie od stycznia do sierpnia 2026 roku Netflix zwiększył natężenie spotów reklamowych o 18%. Tyle dobrego, że na tle konkurencji wciąż pozostaje dość liberalny, gdyż na 1 godzinę właściwej treści emituje średnio tylko 2 minuty i 44 sekundy reklam.

Dla kontrastu Disney+ w godzinie potrafi zmieścić aż 8 minut reklam, a Paramount+ jeszcze więcej, bo 9 minut. Żeby to lepiej unaocznić, użytkownik tej ostatniej usługi na oferty sponsorowane traci 15% czasu.

W myśl raportu na pozytywne wyróżnienie zasługuje jedynie Prime Video, które nie dość, że emituje poniżej 3 minut reklam, to w dodatku od początku roku zmniejszyło ich wolumen o 6%. 

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Ampere Analysis

Komentarze (5)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper