Czekaliśmy na to od lat. Bohaterska obrona Polaków przed niemiecką inwazją w uwielbianej grze
Kampania wrześniowa 1939 roku to temat wciąż pomijany przez twórców gier. To zaczyna się jednak zmieniać.
Polska jako pierwsza stawiłą opór gigantycznej machinie wojennej Niemców w 1939 roku. I jakoś nikt nie chce opowiedzieć tej historii w grach. Była co prawda jedna próba podjęcia tematu bohaterskiej obrony Polaków we wrześniu 1939 roku w grze pt. Land of War - The Beginning, ale wypadło to niestety słabo, a produkcja nie zyskała rozgłosu.
To wszystko zmienia się teraz, bo autorzy bardzo chwalonej strategii pt. Call to Arms - Gates of Hell ogłosili, że niedługo wprowadzają do swojej gry armię Polski z Września 1939 roku. Oprócz scenariuszy z pierwszych dni II wojny światowej, w grze pojawią się też późniejsze akcje Armii Krajowej oraz temat Powstania Warszawskiego.
W Call to Arms - Gates of Hell nie zabraknie kawalerii, co jest nowością w tej produkcji. W tym miejscu studio Barbedwire od razu dementuje we wpisie na Steam mit, że polscy kawalerzyści szarżowali na niemieckie czołgi z szablami w dłoniach. Konie służyły wtedy do przyspieszania transportu piechoty, a nie były wykorzystywane do ataków. Te zwierzęta stosowała też zresztą masowo w do celów transportowych również armia niemiecka.
Rozszerzenie "Poland - First to Fight" wprowadzi kampanię singleplayer, liczącą 11 misji, w której będziemy mogli wcielić się w polskie, radzieckie i niemieckie oddziały. Polska armia będzie też dostępna w multiplayerze.
"Wśród nowych jednostek, które będzie można wystawić, znajduje się kawaleria, widoczna na zwiastunie. Wciąż rozwijamy tę funkcję, dlatego nie możemy jeszcze potwierdzić pełnego zakresu jej wdrożenia.
Chcemy uniknąć powielania mitu o polskiej , szarżującej na niemieckie czołgi. Naszym celem jest odwzorowanie polskiej kawalerii zgodnie z jej historyczną rolą, jako wysoce mobilnych oddziałów, które zsiadały z koni, aby walczyć, zamiast traktować kawalerię konną jako platformę do walki wręcz lub ostrzału" - stwierdzają autorzy gry.
Nie znamy jeszcze daty premiery rozszerzenia. Czekamy na dalsze informacje od twórców Call to Arms - Gates of Hell, którzy mogą pochwalić się wieloma pochwałami na Steam (85% rekomendacji w ponad 35000 recenzji graczy).