Film The Legend of Zelda bez podtytułu. Nintendo ma konkretny powód
Nintendo zaprezentowało króciutki teaser aktorskiego filmu „The Legend of Zelda”. Produkcja otrzymała zaskakująco prosty tytuł – identyczny jak cała seria gier. Shigeru Miyamoto zdradził, że brak podtytułu nie jest przypadkowy.
Pierwszy materiał, który stanowił jedynie prezentację tytułu, pokazano podczas Nintendo Direct z okazji 40. rocznicy serii. W głównych rolach wystąpią Bo Bragason jako Zelda oraz Benjamin Evan Ainsworth jako Link. Nintendo wciąż nie zdradza szczegółów fabuły.
Miyamoto wyjaśnił, że widzowie zrozumieją powód braku podtytułu dopiero po obejrzeniu filmu. Jednocześnie zapowiedział, że produkcja ma czerpać z całej, liczącej już 40 lat historii „The Legend of Zelda”. Nie będzie więc ekranizacją jednego konkretnego tytułu z serii.
Film wyreżyserował Wes Ball, twórca „Królestwa Planety Małp” i serii „Więzień labiryntu”. Zdjęcia rozpoczęły się w październiku 2025 roku w Nowej Zelandii i pierwsza część produkcji została już nakręcona. Za film odpowiadają wspólnie Nintendo i Columbia Pictures.
„The Legend of Zelda” trafi do kin 30 kwietnia 2027 roku. Po premierze kinowej produkcja będzie dostępna również w serwisie Netflix, choć daty rozpoczęcia streamingu jeszcze nie podano.