"Spójrzcie, jak źle wyglądają te kobiety". Twórca God of War masakruje PlayStation i twórców Wolverine
Temat brzydkich postaci w grach generuje w ostatnich latach duże emocje. Tym razem oberwało się Marvel's Wolverine.
Wielu graczy twierdzi, że postacie w szykowanym Wolverine są brzydkie, o czym pisaliśmy już w tym newsie. Kontrowersyjny temat postanowił skomentować David Jaffe, słynny autor gier (God of War, God of War II, marka Twisted Metal), który ostro krytykuje decydentów z PlayStation, dla przeciwwagi prezentując piękne kobiece postacie z chińskiego Marvel Rivals.
"Każdy kto mnie zna, wie, że mam postępowe poglądy. Męskie spojrzenie dominuje zbyt mocno w mediach i dobrze, że od tego w części mediów odchodzimy, bo to niedorzeczne, by myśleć, że każda kobieta w grach ma być obiektem seksualnym. Trzeba jednak w tym znaleźć równowagę. Szczególnie, gdy mówimy o Marvelu i ich komiksowych bohaterkach. Chciałbym więc zadać pytanie: Insomniac, co wy k*rwa wyprawiacie?
To są komiksy. Co jest z wami nie tak? Co wy k*rwa wyprawiacie? Kto tam u was myśli, że to jest dobry pomysł i kto pozwala, by to dalej tak wyglądało? Ona wygląda po prostu obrzydliwie. Spójrzcie, jak źle wyglądają te kobiety. To chyba jakieś żarty.
Chciałbym wiedzieć, kto tym kieruje w Sony na tym etapie. Kto to zaakceptował? Co ty tam wyprawiasz, Hermen Hulst? To wygląda tak źle, tak nieatrakcyjnie i tak antyMarvelowo. Nie możecie winić Marvela. Popatrzcie na to, jak wyglądają kobiety w Marvel Rivals. Oni tam nie mają problemów z seksownymi kobietami. (…) To jest wina Insomniac i producentów z Sony - powiedział w swoim materiale wideo David Jaffe, autor God of War i Twisted Metal.
David Jaffe w końcu odkrywa sytuację (lepiej późno, niż wcale), z którą mamy do czynienia w branży gier już od wielu lat. O tym, jak wygląda problem związany z blokowaniem i cenzurowaniem wizerunków pięknych kobiet w grach przypomnieli nam ostatnio Polacy, którzy szykują projekt pt. Swords & Slippers. Ich gra, w której występują urodziwe księżniczki nie jest przyjmowana przez dużych wydawców, w związku z czym deweloperzy proszą o wsparcie graczy, tak by wydać swoją grę własnym sumptem. Polski zespół zalicza na tym polu już spore sukcesy, bo gracze rzucili się do wspierania finansowego tego hack and slasha.