Nowa generacja romansów w grach wideo?! Rywal Mass Effecta ze świetnym pomysłem

Gry
528V
exodus
Michał Porębski | Dzisiaj, 12:52
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Nadchodzące RPG science fiction Exodus, rozwijane przez studio Archetype Entertainment pod przewodnictwem weteranów z BioWare, od początku zapowiada się na godnego, duchowego spadkobiercę uniwersum komandora Sheparda.

Choć gra zaoferuje znajomy rozmach i klimat międzygwiezdnej epopei, twórcy zdecydowali się na odważne zrewidowanie jednego z najbardziej ikonicznych elementów gatunku, jakim są wątki miłosne. W rozmowie z redakcją IGN dyrektor narracyjny projektu, Drew Karpyshyn - ceniony scenarzysta pierwszych przygód z serii Mass Effect - zdradził, że w nowym tytule romanse nie będą w żaden sposób blokowane przez płeć głównego bohatera.

Dalsza część tekstu pod wideo

Oznacza to całkowite odejście od sztywnych reguł znanych ze starszych dokonań BioWare, gdzie określone postaci odwzajemniały uczucia jedynie męskiego lub żeńskiego protagonisty. Niezależnie od tego, w jaką wersję Juna Aslana wcielą się gracze, każdy z towarzyszy podróży będzie potencjalnie otwarty na flirt i głębsze zaangażowanie emocjonalne.

Twórcy postanowili oddać pełną kontrolę nad relacjami w ręce odbiorcy, eliminując ograniczenia, które w przeszłości zmuszały część społeczności do przechodzenia gier konkretną płcią tylko po to, by poznać wybraną ścieżkę dialogową.

Brak barier płciowych nie oznacza jednak, że podbicie serca kosmicznych kompanów przyjdzie graczom z łatwością. Karpyshyn podkreślił, że to wyłącznie postać prowadzona przez gracza musi wykazać się inicjatywą, a relacje będą wielowarstwowe i skomplikowane niczym w prawdziwym życiu.

W zależności od charakteru poszczególnych towarzyszy pojawi się opcja wchodzenia w związki poliamoryczne, lecz nieroztropne próby uwodzenia kilku członków załogi jednocześnie mogą skończyć się gwałtowną awanturą, złamanym sercem i bezpowrotnym zerwaniem więzi.

W największym skrócie w Exodus, rywalu Mass Effect, postacie nam towarzyszące nie będą same pchać się do łóżka, nie wszyscy będą chcieli, abyśmy im ciągle słodzili, bo to nie zawsze będzie prowadzić do zawarcia z nimi głębszej relacji.

Wątki intymne zostaną również splecione z głównymi decyzjami moralnymi podejmowanymi w trakcie kampanii. Twórcy potwierdzili obecność dedykowanych scen zbliżeń, zaznaczając jednak, że będą one znacznie bardziej subtelne niż bezkompromisowe kadry znane z Cyberpunka 2077 czy Baldur’s Gate 3.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Kotaku

Komentarze (18)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper