Nowy Resident Evil jest pełen inspiracji z gier. Widzowie mają poczuć się jak gracze

Filmy/seriale
111V
Resident Evil State of Play
AlbertWokulski | Dzisiaj, 08:50
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Już za kilka dni „Resident Evil” trafi na duży ekran, a Zach Cregger nie ukrywa, że zamierza mocno wykorzystać doświadczenia z gier Capcomu. Reżyser nie chce jedynie przenieść na ekran znanych miejsc czy wrzucić kilku easter eggów. Widzowie mają poczuć napięcie charakterystyczne dla survival horrorów, a jednym z kluczowych elementów filmu będzie zarządzanie ograniczonymi zasobami.

Cregger podczas sesji AMA na Reddicie potwierdził, że szczególnie zależało mu na odwzorowaniu mechaniki dobrze znanej fanom Resident Evil. „Uwielbiam element zarządzania zasobami w tych grach i bardzo zależało mi na tym, żeby przenieść go do filmu. Będziecie wiedzieć, ile nabojów ma w broni. To WAM będzie przykro, gdy nie trafi” – powiedział. Widzowie będą mogli śledzić sytuację Bryana i doskonale wiedzieć, że każda zmarnowana kula może mieć znaczenie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Twórcy pokazali już scenę, która świetnie prezentuje to podejście. Bryan próbuje przestrzelić kłódkę blokującą drzwi, ostrożnie celuje, zasłania sobie jedno ucho... i pudłuje. Dla graczy znających ból związany ze zmarnowaniem amunicji w Resident Evil będzie to wyjątkowo znajomy widok.

Nie chodzi jednak wyłącznie o naboje. Cregger chce również, by publiczność przez cały seans była świadoma stanu zdrowia głównego bohatera.

„Chcę, żeby widzowie dokładnie zdawali sobie sprawę z jego kondycji w miarę rozwoju wydarzeń. Nie powiem o tym zbyt wiele, ale to kolejny sposób wykorzystania mechaniki z gry do zwiększenia napięcia w filmie” – wyjaśnił reżyser.

Takie podejście dobrze wpisuje się w wcześniejsze zapowiedzi produkcji. Cregger potwierdzał już, że w „Resident Evil” pojawią się również sceny prezentowane z perspektywy pierwszej osoby, więc film ma nie tylko opowiadać historię osadzoną w świecie znanym z gier, ale momentami wręcz przypominać rozgrywkę.

Nowy „Resident Evil” nie będzie więc prostą próbą kopiowania historii Capcomu. Cregger wykorzystuje charakterystyczne elementy serii, by zbudować własną opowieść – jeśli zarządzanie amunicją, stanem zdrowia i ograniczonymi zasobami rzeczywiście przełoży się na napięcie podczas seansu, możemy otrzymać jedną z ciekawszych adaptacji marki.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: PC Gamer

Komentarze (1)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper