Resonance A Plague Tale to filmowe doświadczenie niczym The Last of Us. Średnia powyżej 8/10
W sieci pojawiły się pierwsze oceny branżowych krytyków dla Resonance: A Plague Tale Legacy, dając jasny sygnał, że seria wciąż trzyma wysoki poziom.
W agregatorze Metacritic tytuł osiągnął solidną średnią ocen na poziomie 80 punktów na 100 (na PS5, bo przy PC widnieje już 85/100), bazując na 50 recenzjach z całego świata. Aż 82% opublikowanych tekstów to opinie jednoznacznie pozytywne, a co szczególnie warte odnotowania, gra nie zebrała ani jednej noty negatywnej, spotykając się z bardzo ciepłym przyjęciem ze strony dziennikarzy.
Większość recenzentów nie szczędzi pochwał pod adresem warstwy narracyjnej oraz oprawy audiowizualnej. Dziennikarze podkreślają, że przejmująca, pełna mroku i emocjonalnego ciężaru historia doskonale łączy znany z poprzednich części motyw skazy z mitologicznymi wątkami, tworząc unikalną atmosferę grozy i tragedii. Dodatkowo chwalona jest nienaganna optymalizacja na konsoli PlayStation 5 oraz brak uciążliwych błędów technicznych, co pozwala na pełną immersję w opowiadaną opowieść.
Sporo uwagi w recenzjach poświęcono również ewolucji mechanik rozgrywki. Choć seria słynęła dotąd z powolnego skradania się w cieniu, nowa odsłona śmielej stawia na dynamiczną, bardziej agresywną i bezpośrednią walkę, przeplataną pomysłowymi łamigłówkami środowiskowymi. Zmiana tych proporcji została przez większość mediów odebrana jako świeży i potrzebny powiew w cyklu, dzięki któremu tytuł sprawdzi się zarówno dla wieloletnich fanów, jak i osób dopiero rozpoczynających przygodę z marką.
Mniej entuzjastyczne, mieszane opinie skupiły się przede wszystkim na tonie drugiej połowy przygody oraz tempie prowadzenia niektórych wątków. Część krytyków uznała, że nadmierne nagromadzenie traumatycznych motywów w końcowych etapach bywa przytłaczające i nieco odbiera satysfakcję z dobrze zaplanowanej struktury przygodowej.