Pamiętacie największą porażkę Xbox Series X|S oraz Phila Spencera? Twórcy składają obietnicę
Weterani branży stojący dawniej na czele zamkniętego studia Arkane Austin - w tym znany projektant Harvey Smith, Ben Horne oraz Ricardo Bare - ogłosili założenie zupełnie nowego zespołu deweloperskiego o nazwie Black Pony Immersive.
Twórcy, którzy w przeszłości dostarczyli graczom takie arcydzieła gatunku immersive sim jak Dishonored czy współtworzyli klasyczne Deus Ex, postanowili otwarcie rozliczyć się ze swoją najbardziej bolesną porażką. Nowa ekipa obiecuje, że wyciągnęła wnioski z katastrofy, jaką okazało się wydane pod skrzydłami Microsoftu i Phila Spencera Redfall.
W wywiadzie podsumowującym dotychczasowe doświadczenia Smith przyznał, że praca nad wampirzą strzelanką była jednym z najtrudniejszych momentów w jego karierze. Twórcy dali się wówczas wciągnąć w forsowany przez ówczesne kierownictwo ZeniMax trend gier-usług, naiwnie wierząc, że ich unikalny styl uda się bezproblemowo przeszczepić na grunt sieciowej kooperacji.
Brak doświadczenia w tym segmencie, zawirowania związane z pandemią oraz późniejsze masowe cięcia kadrowe w strukturach giganta z Redmond doprowadziły ostatecznie do premiery niedopracowanego tytułu i bolesnego zamknięcia całego studia w 2024 roku.
Założyciele Black Pony Immersive deklarują, że w nowych projektach całkowicie odrzucają pogoń za modami na sieciowe usługi i powracają do tego, w czym czują się najlepiej. Celem nowego studia jest tworzenie bezkompromisowych, głębokich gier jednoosobowych skupionych na swobodzie wyboru, gęstej atmosferze oraz wyrazistej narracji środowiskowej. Deweloperzy nie zamierzają powielać błędów, które nadszarpnęły zaufanie graczy do ich renomy.
Mimo niepewnej sytuacji na globalnym rynku gier wideo, twórcy z optymizmem patrzą w przyszłość, przypominając, że narodziny ich największych hitów również wiązały się z ogromnym ryzykiem finansowym i produkcyjnym.