Milion graczy w 2 dni? Kolejna szalona produkcja na Steam bije rekordy popularności
Niepozorny symulator łowienia ryb stał się jednym z największych hitów ostatnich dni. How to Fish potrzebowało zaledwie dwóch dni od premiery, aby przekroczyć milion sprzedanych egzemplarzy, a w tym samym czasie produkcja Dazed Games przyciągnęła do siebie setki tysięcy graczy jednocześnie.
How to Fish zadebiutowało na Steamie 20 sierpnia 2026 roku i bardzo szybko okazało się, że zainteresowanie produkcją jest znacznie większe, niż mogli zakładać jej twórcy. Gra, która łączy symulator wędkowania z pierwszoosobową akcją, fizyką oraz nastawioną na współpracę zabawą dla maksymalnie czterech osób, w ciągu zaledwie dwóch dni od premiery miała sprzedać się w ponad milionie egzemplarzy. To wyjątkowo mocny wynik jak na niezależną produkcję, szczególnie biorąc pod uwagę, że mamy tutaj do czynienia z zupełnie nową marką, a nie kolejną odsłoną rozpoznawalnej serii. Jeszcze większe wrażenie robi zainteresowanie graczy na Steamie. W szczytowym momencie How to Fish miało niemal 268 tysięcy osób bawiących się jednocześnie, co plasuje produkcję wśród największych premier PC tego roku. Sama skala osiągniętego rezultatu pozostaje imponująca, szczególnie jak na grę stworzoną przez tak malutki zespół.
Pomysł stojący za How to Fish jest przy tym równie absurdalny, co skuteczny. Gracze wcielają się w bohaterów, którzy podczas picia alkoholu i pływania łodzią rozbijają się na niewielkiej wyspie, a następnie muszą nauczyć się łowić ryby, aby zdobywać pieniądze i znaleźć drogę do domu. Produkcja pozwala rozpocząć zabawę praktycznie bez wyposażenia, a następnie stopniowo kupować coraz lepszy sprzęt oraz broń. Ryby można łowić, zabijać i sprzedawać, a pieniądze przeznaczać na dalszy rozwój postaci. Na kolejnych wyspach pojawiają się przy tym coraz bardziej niebezpieczne stworzenia, potężniejszy sprzęt oraz bossowie, których pokonanie pozwala kontynuować przygodę. Twórcy nie ograniczyli się jednak do klasycznego wędkowania, ponieważ How to Fish bardzo szybko zamienia spokojną wyprawę na ryby w kompletnie absurdalną strzelankę.