Mizerna premiera nowości znanego studia. Wysokie oceny w recenzjach nie wystarczyły
Studio Frogwares może mieć niestety problemy.
Frogwares odeszło od swojej sztandarowej detektywistycznej formuły rozgrywki, znanej z serii Sherlock Holmes i z pierwszego The Sinking City, próbując w The Sinking City 2 naśladować gameplay z Resident Evil. Okazuje się, że to nie było chyba najlepsze posunięcie.
Po pierwszym dniu od swojego debiutu The Sinking City 2 plasuje się poza top 20 bestsellerów Steam. Grze udało się w momencie premiery przyciągnąć do siebie tylko 1906 graczy bawiących się równocześnie. Na Steam znajdziemy zaledwie 411 recenzji użytkowników i choć oceny są aktualnie "bardzo pozytywne", to najpopularniejszy tekst mówi o tym, że to jest porządna gra, ale jednocześnie słaby sequel The Sinking City, odchodzący od rozgrywki z części pierwszej. "Mówiąc wprost: to jest po prostu klon Resident Evil" - stwierdza użytkownik Steam.
The Sinking City 2 nie zrobi też chyba furory na PS Store, gdzie uzbierało się dotychczas tylko 448 ocen od graczy. Tutaj jednak też trzeba podkreślić, że oceny są pozytywne - średnia to 4,77/5. Średnia The Sinking City 2 na OpenCritic to natomiast 8,1/10.
Nasz recenzent mocno skrytykował The Sinking City 2 ,w którym jednym z rozczarowujących motywów ma być "brzydka grafika", wykonana na Unreal Engine 5.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do The Sinking City 2.