Star Wars: Galactic Racer bez kultowej postaci? Twórcy wreszcie to wyjaśnili
Nieobecność Anakina Skywalkera w Star Wars: Galactic Racer wzbudziła wiele pytań wśród fanów Gwiezdnych wojen.
Szef studia Fuse Games, Matt Webster, postanowił wyjaśnić, dlaczego jedna z najbardziej ikonicznych postaci sagi nie znalazła się w grze na premierę. Jednocześnie nie wykluczył, że sytuacja może zmienić się w przyszłości.
W rozmowie z VGC Matt Webster podkreślił, że twórcy chcą zachować pełną zgodność z kanonem Star Wars. Akcja gry została osadzona po wydarzeniach z oryginalnej trylogii, dlatego w głównych trybach pojawiają się wyłącznie bohaterowie, którzy zgodnie z oficjalną osią czasu żyją w tym okresie.
Deweloper zaznaczył również, że studio nie zamierza odtwarzać znanych wydarzeń z filmów jeden do jednego. Jako przykład podał legendarny wyścig Boonta Eve Classic z „Mrocznego widma”. Ponieważ jego wynik został już ustalony w kanonie, twórcy wolą czerpać z takich scen inspirację i wykorzystywać je w nowych, autorskich wydarzeniach.
Zapytany wprost o możliwość dodania Anakina Skywalkera po premierze, Webster uśmiechnął się i odpowiedział wymijająco: „Kto wie, dokąd nas to zaprowadzi?”. Dodał jednak, że premiera będzie dopiero początkiem rozwoju gry i studio planuje regularnie wzbogacać ją o nową zawartość po debiucie.
Przy okazji twórcy zaprezentowali również nowe fragmenty trybu wieloosobowego. Rozgrywka opiera się na serii wyścigów, pomiędzy którymi gracze ulepszają swoje pojazdy, aby zwiększyć szanse w kolejnych rundach. Finał zmagań ma być starciem w pełni rozwiniętych maszyn wszystkich uczestników.
Star Wars: Galactic Racer zadebiutuje 6 października na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Oprócz edycji standardowej do sprzedaży trafi także Deluxe Edition oraz kolekcjonerskie wydanie fizyczne z modelem pojazdu, steelbookiem i dodatkowymi gadżetami dla fanów uniwersum.