To oficjalne! Serwery popularnej gry na Nintendo Switch zostaną wyłączone
Studio Wildcard poinformowało o zakończeniu wsparcia dla oficjalnych serwerów sieciowych gry Ark: Survival Evolved na Switcha.
Serwery zostaną wyłączone 31 sierpnia 2026 roku, kończąc tym samym kilkuletni rozdział dla posiadaczy konsoli Nintendo.
Pierwsza wersja Ark: Survival Evolved trafiła na Switcha w 2018 roku, jednak spotkała się z falą krytyki ze względu na liczne problemy techniczne i słabą wydajność. Cztery lata później zastąpiło ją Ark: Ultimate Survivor Edition - gruntownie przebudowane wydanie przygotowane przez Grove Street Games. Co ważne, właściciele oryginalnej wersji mogli przejść na nową edycję bez dodatkowych opłat.
Teraz Studio Wildcard potwierdziło, że z końcem miesiąca wyłączone zostaną oficjalne serwery zarówno dla oryginalnego wydania, jak i Ultimate Survivor Edition. Deweloperzy podziękowali graczom, przypominając, że od 2018 roku z serwerów skorzystało ponad milion osób.
Nie oznacza to jednak całkowitego końca gry na Switchu. Produkcja nadal będzie działać w trybie jednoosobowym offline, a gracze zachowają również możliwość dołączania do prywatnych, nieoficjalnych serwerów prowadzonych przez społeczność. Studio nie zapowiedziało podobnych zmian dla wersji dostępnych na PC, PlayStation czy Xbox.
To dobra wiadomość zwłaszcza w porównaniu z niedawnym przypadkiem Aliens: Fireteam Elite na Nintendo Switch. Tam zamknięcie chmurowych serwerów sprawiło, że gra stała się całkowicie niedostępna, nawet dla osób, które wcześniej ją kupiły. W przypadku Ark użytkownicy przynajmniej nie stracą dostępu do zawartości dla jednego gracza i nadal będą mogli kontynuować zabawę poza oficjalną infrastrukturą online.