Sleeping Dogs żyje i ma się dobrze. Simu Liu przekazał dobre wieści
Wygląda na to, że do powrotu Sleeping Dogs w formie filmu pozostaje załatwienie formalności.
Sleeping Dogs to marka ze świata gier, która jak dotąd miała niewiele okazji, aby zaistnieć w świadomości szerokiej grupy odbiorców. Jednak już wkrótce może się to zmienić.
Mimo iż światło dzienne ujrzała tylko jedna odsłona przygód Wei Shena, zdołała zebrać wokół siebie oddaną społeczność, do której należy Simu Liu. Aktor znany m.in. z roli Shang Chi w filmach Marvel Studios, od dłuższego czasu nie ukrywał, że ma tak ogromną sympatię do produkcji, że chce ją przenieść na duży ekran i zagrać główną rolę. Chociaż minęło sporo czasu odkąd pojawiły się ostatnie doniesienia informujące o tym, że za kamerą stanie Timo Tjahjanto, projekt nie został porzucony.
Kilka godzin temu w serwisie X jeden z fanów spytał aktora o postęp prac nad filmem. Simu Liu nie omieszkał odpowiedzieć i zdradził, że produkcja jest już w toku, gdyż Sleeping Dogs w wersji live-action ma już nie tylko reżysera i główną gwiazdę, ale też firmę produkcyjną, którą jak już wcześniej ujawniono jest Story Kitchen. Jednak co ważniejsze, aktualnie trwają negocjacje z właścicielem marki. Zatem pozostaje jedynie czekać na potwierdzenie nawiązania współpracy, ponieważ jeśli Square Enix da zielone światło, premiera w kinach będzie tylko kwestią czasu.
okay, here it is. we’re moving along really well, we have a director, and a production company, and a REAL path forward.
— Simu Liu (@SimuLiu) August 16, 2026
we’re just in the dealmaking process with the game studio rn (which is a total fan moment for me bc i love SquareEnix). your support is fuelling us all! https://t.co/1ufLYZab0E