Dramat Valve i uczciwych graczy! CS:GO wyciekł do sieci
Mimo że od debiutu Counter-Strike 2 i zastąpienia nim kultowego poprzednika minęły już niemal trzy lata, legendarny Counter-Strike: Global Offensive po raz kolejny znalazł się w centrum uwagi całego środowiska.
Do sieci trafiły pliki zawierające kod źródłowy gry pochodzący z marca 2019 roku. Choć firma Valve nie opublikowała jeszcze oficjalnego oświadczenia potwierdzającego autentyczność danych, społeczność oraz specjaliści analizujący wyciek wstępnie oceniają go jako w pełni autentyczny.
Jeśli te doniesienia się potwierdzą, będziemy mieli do czynienia z najbardziej aktualną wersją kodu CS:GO, jaka kiedykolwiek wyciekła do przestrzeni publicznej. Wcześniejszy głośny przypadek z 2020 roku dotyczył znacznie starszego wydania silnika z 2017 roku, udostępnionego podmiotom zewnętrznym i partnerom biznesowym. Najnowsza paczka danych zawiera bardziej dojrzałe rozwiązania technologiczne, z których korzystano na silniku Source w okresie ogromnej popularności tytułu.
Ciekawostką dla entuzjastów jest fakt, że wyciekły build z 2019 roku obejmuje również kompletne pliki trybu „Strefa Zagrożenia” (Danger Zone). Ów wariant rozgrywki z gatunku battle royale zadebiutował pod koniec 2018 roku, podczas gdy w kodzie z 2017 roku widniał jedynie jako nieukończony projekt testowy. Oficjalna odsłona Counter-Strike 2 zrezygnowała z tego modułu, co czyni znalezisko wyjątkowo interesującym dla twórców społecznościowych i moderów.
cs:go march 2019 source code has been leaked pic.twitter.com/gxbm2eASo9
— sam (@bhopping_) August 9, 2026
Sytuacja ta ma swoje znaczenie także dla osób, które wciąż pozostają wierne starszej edycji. Choć gra działa obecnie w oparciu o niepubliczne odnośniki na platformie Steam i wykorzystuje wyłącznie serwery społecznościowe, codziennie przyciąga tysiące aktywnych graczy.
Pozyskanie wglądu do kodu źródłowego sprawi, że na serwerach będą mogli latać hakerzy, którzy w łatwy sposób ominą zabezpieczenia Anti-Cheat (VAC).