Xbox Helix będzie przepotężny. Ponoć sam prezes Microsoftu tego chce

Gry (plotka)
400V
Xbox logo na kontrolerze z okazji 25-lecia
Michał Porębski | Dzisiaj, 08:10
XSX|S XPC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Xbox Helix nie będzie sprzętem tanim, czego już raczej wszyscy się domyślają, ale za to ma zapewnić zauważalny skok jakości oferowanych doświadczeń. Wedle najnowszych informacji w proces prototypowania konsoli zaangażował się sam prezes Microsoftu Satya Nadella, który w dodatku lobbuje, by nowy sprzęt otrzymał nie mniej niż 48 GB pamięci.

O tym, że Satya Nadella zainteresował się Xboksem słyszeliśmy jeszcze w marcu, ale wówczas w kontekście strat przynoszonych przez dział gier. Szef Microsoftu miał stwierdzić, że nie wyobraża sobie dalszego subsydiowania segmentu rozrywki, a ten musi zacząć na siebie zarabiać. Było to niedługo po tym, gdy stery przejęła Asha Sharma. Jak jednak sugerują najnowsze przecieki, przywrócenie potęgi marki Xbox, mówiąc nieco w gamingowym slangu, nie jest jednoznaczne z rozgrywaniem rundy eko.

Dalsza część tekstu pod wideo

Hiszpańskojęzyczny insider eXtas1s, który wcześniej był jedną z pierwszych na świecie osób informujących np. o programie zamiany gier fizycznych na kopie cyfrowe, teraz ma kolejne rewelacje. Mianowicie przekonuje, że Nadella zaangażował się osobiście w proces prototypowania nowej konsoli Helix i zrobił to nie bez kozery, ponieważ zależy mu, aby urządzenie było zauważalnie bardziej spektakularne od swego poprzednika Series X.

Informator twierdzi, że na płycie głównej konsoli - decyzją narzuconą z samej góry - znajdzie się aż 48 GB pamięci. Moduły co prawda nie są obecnie tanie, ale wobec relatywnie niewielkiego postępu w dziedzinie układów krzemowych pozostają jedyną nadzieją na generacyjny skok w jakości odpalanych gier. Oczywiście tu sekretną bronią konsoli mają być lokalnie uruchamiane modele sztucznej inteligencji, które nie tylko podskalują obraz do docelowej rozdzielczości 4K w sposób lepszy niż obecnie stosowany FSR, ale też wygenerują dodatkowe klatki, a nawet automatycznie upiększą starsze tytuły w ramach Kompatybilności Wstecznej.

Kierownictwo Microsoftu kilka planowanych dla Heliksa modeli intensywnie testuje - zdradza eXtas1s. Tymczasem z prób tych miało wyniknąć, że każdy jeden, nawet najprostszy dodatek AI zużywa około 6 GB RAM. Co za tym idzie, aby pomieścić wszystko i jeszcze zachować przestrzeń dla samych gier, 48 GB stanowi absolutną konieczność, a bez takiej ilości pamięci cały projekt traci sens.

Niestety sam informator zwraca uwagę, że jeśli inżynierowie z Redmond rzeczywiście pójdą na całość, to - w połączeniu z niechęcią do dopłat, jaką wykazuje się zarząd - Xbox Helix będzie konsolą piekielnie drogą. Niewykluczone, że kosztującą powyżej 1200-1300 euro. Niemniej tu rzekomo Microsoft też ma rozwiązanie, otóż chce przeciągnąć możliwie najdłużej żywot obecnej generacji. By Series X stał się dla Heliksa tym, czym aktualnie jest Series S wobec Series X, czyli tańszą alternatywą dla klientów o mniej zasobnym portfelu.

Niewykluczona jest również zmiana narracji, w której nowy Xbox, zamiast być bardziej przystępną alternatywą dla PC-tów, stanie się klejnotem koronnym w portfolio Microsoftu, promowanym jako doświadczenie definitywne 4K120. Zauważmy, taki ruch nie ma szans przełożyć się na masowość, ale być może skłoni do sięgnięcia po konsolę część tych osób, które póki co kierują swój wzrok w stronę topowych kart graficznych. Konkurencyjne Sony od lat - na dobrą sprawę od nieudanej premiery PlayStation 3 - nie celuje w klienta premium, więc otwiera się pewna nisza.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: eXtas1s

Komentarze (41)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper