The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered pozytywną niespodzianką na Switchu 2? Zobaczcie test i porównanie
The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered trafiło w zeszłym roku na pierwsze platformy i gra przez długi czas mierzyła się ze sporymi problemami. Właśnie z tego powodu wielu graczy obawiało się, jak wymagająca produkcja poradzi sobie na Nintendo Switchu 2.
Dzisiaj The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered debiutuje na najnowszej konsoli Nintendo i pojawiły się już pierwsze dokładne testy. Rezultaty mogą być sporą niespodzianką, ponieważ gra działa na Switchu 2 lepiej, niż można było oczekiwać, biorąc pod uwagę problemy występujące na znacznie mocniejszych urządzeniach.
Twórcy oczywiście musieli zdecydować się na pewne kompromisy. Ustawienia są generalnie niższe względem dużych konsol, ale jednocześnie jakość obrazu ma przewyższać najniższe ustawienia z PC. Bardzo dobrze wypada DLSS, dzięki któremu obraz na Switchu 2 jest zaskakująco ostry – pod tym względem gra ma prezentować się nawet lepiej od wersji na Xboksa Series S, pomimo niższej rozdzielczości wyjściowej.
The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered celuje na Switchu 2 w 30 klatek na sekundę i choć nie możemy mówić o idealnie stabilnej rozgrywce, większość przygody działa dobrze. Spadki są bardziej zauważalne przede wszystkim podczas eksplorowania otwartych terenów, gdzie produkcja musi jednocześnie wyświetlać znacznie więcej elementów świata.
Ciekawie prezentuje się również bezpośrednie porównanie ze Steam Deckiem. Switch 2 wykorzystuje ustawienia odpowiadające mniej więcej niskim i średnim z PC, podczas gdy urządzenie Valve musi mocniej ograniczać grafikę i korzystać z FSR w trybie Performance. Różnice widać między innymi w oświetleniu, a DLSS zapewnia konsoli Nintendo wyraźną przewagę w ostrości obrazu.
The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered może więc okazać się kolejnym bardzo udanym portem na Switcha 2. Nie jest to oczywiście najlepsza wersja pod względem czystej jakości grafiki czy wydajności, ale odpowiednia optymalizacja pokazuje największy atut zamkniętego sprzętu – deweloperzy mogli dokładnie dostosować grę do jednej konfiguracji. A możliwość zabrania tak rozbudowanej przygody w podróż jest tutaj dodatkowym atutem.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered.