Netflix rozpoczyna sierpień od wielkiego hitu. Polski serial powrócił z 3. sezonem
To jedna z tych premier, na które wielu widzów czekało od miesięcy. Netflix rozpoczyna sierpień naprawdę mocnym akcentem i zaprasza na kolejny rozdział jednej z najpopularniejszych polskich produkcji ostatnich lat.
Na platformie Netflix nie brakuje mocnych produkcji przygotowanych w Polsce, ale tylko jedna okazała się tak wielkim sukcesem, że w zasadzie systematycznie możemy oglądać nowe sezony.
Netflix od dzisiaj udostępnił 3. sezon „1670”. Serial ponownie zabiera widzów do XVII wieku, ale historyczne realia są jedynie pretekstem do wyśmiewania współczesnych problemów, polskiej mentalności i narodowych przywar. Głównym bohaterem pozostaje Jan Paweł Adamczewski - szlachcic, właściciel połowy Adamczychy i samozwańczy wizjoner, który zrobi wszystko, by zapisać się na kartach historii jako najwybitniejszy Polak.
Trzeci sezon stawia Jana Pawła przed największym kryzysem w jego życiu. Bohater musi zmierzyć się z prawdą o swoim pochodzeniu ujawnioną podczas Dożynek Królewskich, a jego kolejne ambitne plany - jak przystało na ten serial - szybko wymykają się wszelkim granicom rozsądku. Twórcy ponownie sięgają po absurdalny humor, dorzucając nawet motywy kosmiczne.
W Adamczysze również nie brakuje problemów. Chłopi coraz głośniej mówią o buncie zamiast o pracy przy żniwach, Zofia próbuje odnaleźć się po zmianach w rodzinie, Jakub wyrusza na podbój Warszawy, a Aniela wraca do rodzinnej miejscowości z zamiarem otwarcia szkoły dla chłopów. Wszystko to tworzy kolejną porcję satyry, która nie oszczędza ani bohaterów, ani współczesnej Polski.