Spider-Man: Brand New Day odniósł kolejny imponujący sukces. Film rozpruł worek z górą pieniędzy
Mamy dopiero drugi dzień pierwszego tygodnia, a już spektakularny sukces Spider-Man: Brand New Day sprawił, że najnowszy film Sony Pictures i Marvel Studios mocno zapisał się w historii.
Dopiero co oficjalnie potwierdzono podbicie światowego box office, dzięki któremu Sony i Marvel mogą otwierać szampana, a tymczasem Spider-Man: Całkiem nowy dzień ustanowił kolejny rekord.
Nie trzeba jednak było czekać do końca tygodnia, aby Spider-Man: Brand New Day odniósł następny sukces. Film już rozbił bank, gdyż jak donosi serwis Global Box Office, czwarty solowy film Toma Hollanda w roli przyjaznego pająka z sąsiedztwa jak dotąd zarobił ponad miliard dolarów. Co ciekawe, to nie tylko czwarta kinowa nowość z takim wynikiem w tym roku, ale też druga w historii produkcja, która przekroczyła tę imponującą sumę w tak krótkim czasie.
SPIDER-MAN: BRAND NEW DAY has hit $1.05bn at the global box office on Monday, the 4th film to do so this year.
— Global Box Office (@GlobalBoxOffice) August 4, 2026
It’s the 2nd fastest movie in history to hit the BILLION mark, doing so just one day later than ENDGAME. pic.twitter.com/jV1fMu8pe8
Taki sukces umacnia nie tylko popularność filmu, ale też potwierdza słowa, które po uzyskaniu miana drugiego najlepszego otwarcia w historii, wypowiedziane przez prezesa Sony Pictures. Tom Rothman uważa, że Spider-Man jest postacią, która łączy ludzi niezależnie od wieku czy pochodzenia i jest to coś, co potrafią wywołać jedynie premiery filmów w kinach.
To, co się stało, jest cudowne. Spider-Man jednoczy ludzi ponad podziałami kulturowymi i wiekowymi. Ludzie mogą sobie narzekać, ile chcą, ale to jest coś, co potrafią tylko filmy – i kina.
Filmy o superbohaterach muszą być świeże. Nadmiar tych wszystkich filmów sprawił, że jeszcze ważniejsze jest, aby wyróżniały się jakością. Jeśli odhaczasz tylko kolejne obowiązkowe punkty programu, widzowie są mniej podekscytowani. Musisz walczyć z przewidywalnością. Jak sprawić, by filmy nie wydawały się powtarzalne? „Brand New Day” opiera się na emocjach, dlatego jest inny.