Taylor Sheridan musi uzbroić się w cierpliwość. Warner Bros. opóźnia jego wielki powrót do kina
Taylor Sheridan, twórca takich hitów jak Yellowstone, Tulsa King czy Mayor of Kingstown, szykuje powrót do kina pełnometrażowego. Okazuje się jednak, że na premierę jego nowego filmu widzowie będą musieli poczekać nieco dłużej.
Warner Bros. oficjalnie przesunęło datę debiutu F.A.S.T.
Początkowo film miał trafić do kin 23 kwietnia 2027 roku, jednak studio zdecydowało się zmienić harmonogram premier. Zgodnie z nowym planem F.A.S.T. zadebiutuje 14 maja 2027 roku, co oznacza niespełna trzytygodniowe opóźnienie. Warner Bros. nie podało powodów tej decyzji, dlatego na razie można jedynie spekulować, czy chodzi o kwestie produkcyjne, marketingowe czy uniknięcie konkurencji ze strony innych dużych premier.
Nowy film będzie pierwszym kinowym scenariuszem Sheridana od czasu Bez skrupułów Toma Clancy'ego (Without Remorse) oraz Ci, którzy życzą mi śmierci (Those Who Wish Me Dead) z 2021 roku. Główną rolę zagra Brandon Sklenar, znany m.in. z serialu 1923. Aktor wcieli się w byłego operatora sił specjalnych, który zostaje zwerbowany do tajnej jednostki DEA walczącej z kartelami narkotykowymi powiązanymi z CIA.
Za kamerą stanie Ben Richardson, wieloletni współpracownik Sheridana, dla którego będzie to pełnometrażowy debiut reżyserski. Co ciekawe, sam Sheridan początkowo rozważał wyreżyserowanie projektu, jednak po przejęciu praw przez Warner Bros. w 2018 roku produkcja na kilka lat utknęła w miejscu. Dopiero niedawno film ponownie nabrał rozpędu.
Choć Taylor Sheridan od kilku lat skupia się głównie na rozwijaniu telewizyjnego uniwersum Yellowstone oraz kolejnych serialowych hitów dla Paramount, F.A.S.T. ma być jego mocnym powrotem na wielki ekran. Jeśli nie dojdzie do kolejnych zmian w kalendarzu Warner Bros., widzowie zobaczą film 14 maja 2027 roku.