Pennywise wraca do lat 30. Horror HBO Max nabierze nowego znaczenia
Andy Muschietti ujawnił kolejne szczegóły dotyczące drugiego sezonu serialu To: Witajcie w Derry.
Twórca zapowiada, że nowe odcinki nie będą jedynie kolejną historią o Pennywise, lecz odważnie zmierzą się z jednym z najmroczniejszych rozdziałów historii Stanów Zjednoczonych. Tym razem ważnym motywem fabuły stanie się rasizm i napięcia społeczne lat 30. XX wieku.
Po wydarzeniach pierwszego sezonu akcja ponownie cofnie się w czasie. Nowe odcinki przeniosą widzów do Derry z lat 30., pokazując kolejny cykl przebudzenia demonicznej istoty znanej jako Pennywise. Jak podkreślił Muschietti w rozmowie z Variety, twórcy nie zamierzają łagodzić historycznych realiów.
Nie można opowiadać o tej epoce, pomijając rzeczy, które ją definiowały. Najbardziej przerażające kwestie społeczne i kulturowe są sercem tej historii - wyjaśnił reżyser. Według niego właśnie nienawiść, uprzedzenia i przemoc tworzą środowisko, w którym Pennywise może ponownie żerować na mieszkańcach Derry.
Drugi sezon ma również przedstawić wydarzenia inspirowane masakrą gangu Bradleyów - jednym z najbardziej ponurych epizodów wspomnianych przez Stephena Kinga w powieści To. Choć serial nieco zmieni chronologię względem książki, zachowa kluczowe wydarzenia związane z brutalnym finałem pościgu za grupą przestępców, który stanie się tłem dla kolejnego pojawienia się Pennywise'a.
Twórcy podkreślają, że To: Witajcie w Derry ma być czymś więcej niż klasycznym horrorem. Podobnie jak w książkach Stephena Kinga, nadprzyrodzone zło będzie odbiciem prawdziwych problemów społecznych i ludzkich lęków. Miejmy nadzieję, że drugi sezon utrzyma poziom pierwszej odsłony.
Na razie HBO Max nie ujawniło daty premiery drugiego sezonu To: Witajcie w Derry.