Janusz Korwin-Mikke nie zostanie zawodowym graczem. Katastrofa podczas audycji z Counter-Strike 2
Janusz Korwin-Mikke zadeklarował kilka dni temu, że sprawdzi czy to prawda, że "na starość traci się refleks". Znany polityk postanowił zweryfikować to w Counter-Strike 2.
Zapowiadany od kilku dni wyczyn, który miał udowodnić młodym, że Korwin-Mikke wciąż ma szalony refleks, nie udał się najlepiej. Wyraźnie zagubiony polityk, który miał wykazać swoje umiejętności podczas rozgrywki w Counter-Strike 2, kompletnie nie radził sobie z rozgrywką.
Być może lepiej wyglądałby tutaj gameplay, gdyby ktoś wcześniej omówił z politykiem zasady zabawy. Zdezorientowany Korwin-Mikke zamiast z oponentami (botami) walczył podczas tego livestreama z kurami, próbując przy okazji ustrzelić członków swojej drużyny. W finale Janusz Korwin-Mikke, gdy w końcu wbił się do rywalizacji z innymi graczami, został w ogóle wyrzucony z sieciowej sesji, po głosowaniu uczestników meczu. Zamiast popisu refleksu, całość zakończyła się więc piękną katastrofą.
Osoby publiczne już nieraz próbowały ocieplać swój wizerunek grami i najczęściej wychodziło to po prostu słabo, czego przykładem jest chociażby Elon Musk i jego budzące wątpliwości popisy na temat rezultatów uzyskiwanych w Path of Exile 2 czy Diablo 4.