Odyseja wyciekła! Universal reaguje na piractwo hitu Christophera Nolana
„Odyseja” Christophera Nolana przyciąga tłumy do kin i notuje świetne wyniki finansowe, ale sukces produkcji szybko wykorzystali piraci. W sieci zaczęły pojawiać się nielegalne kopie filmu, a Universal Pictures potwierdziło, że natychmiast rozpoczęło walkę z udostępnianymi materiałami.
Pierwsze nagrania z filmu zaczęły krążyć w serwisie X zaledwie kilka dni po premierze. W niedzielę użytkownicy opublikowali kopię o niższej jakości, która zdołała zebrać blisko 50 tysięcy wyświetleń, zanim została usunięta po około dwóch godzinach.
Dzień wcześniej w serwisie pojawiła się znacznie lepsza wersja filmu, która zdążyła wygenerować miliony wyświetleń i tysiące udostępnień, zanim konto publikujące materiał zostało zawieszone.
Universal Pictures potwierdziło, że błyskawicznie zareagowało na całą sytuację.
Dowiedzieliśmy się o nieautoryzowanym opublikowaniu filmu i natychmiast uruchomiliśmy procedury usuwania materiałów. Traktujemy naruszenia praw autorskich bardzo poważnie i podejmiemy wszelkie odpowiednie działania, aby chronić nasze treści oraz własność intelektualną.
Dla hollywoodzkich wytwórni podobne sytuacje nie są niczym nowym. Przy premierach największych blockbusterów studia z góry przygotowują się na pojawienie się pirackich kopii i regularnie zgłaszają kolejne linki oraz wpisy naruszające prawa autorskie. W przypadku platform społecznościowych tempo usuwania materiałów bywa jednak różne, a serwis X od dawna uchodzi za jedną z trudniejszych platform do egzekwowania takich zgłoszeń.
Mimo problemów z piractwem „Odyseja” nie zwalnia tempa w kinach. Film Christophera Nolana przekroczył już 600 milionów dolarów wpływów na całym świecie po drugim weekendzie wyświetlania, potwierdzając, że pozostaje jednym z największych hitów 2026 roku. Wycieki nie zatrzymały więc zainteresowania widzów, ale pokazują, że nawet największe premiery nie są dziś w stanie uniknąć walki z internetowym piractwem.