To już pewne! Tom Cruise zagra w kontynuacji kultowego hitu z lat 90
Tom Cruise kontynuuje swoją serię wielkich powrotów do kultowych ról. Po ogromnym sukcesie Top Gun: Maverick aktor ma ponownie wcielić się w Cole'a Trickle'a w kontynuacji filmu Szybki jak błyskawica (Days of Thunder) z 1990 roku.
Projekt jest już podobno przygotowywany dla Paramount Pictures.
Jak podaje The Hollywood Reporter, Tom Cruise jest już związany z produkcją, choć negocjacje z Paramountem nie zostały jeszcze ostatecznie sfinalizowane. Za kamerą ma stanąć Jonathan Levine, reżyser takich produkcji jak 50/50, The Wackness czy serialu Nine Perfect Strangers. O fabule na razie wiadomo niewiele.
Według branżowych doniesień nowy film może pójść śladem Top Gun: Maverick i pokazać Cole'a Trickle'a jako doświadczonego kierowcę, który po latach wraca do świata wyścigów NASCAR. Taki kierunek wydaje się naturalny, zwłaszcza że podobny motyw wykorzystał również tegoroczny hit F1: Movie z Bradem Pittem.
Kontynuacja filmu Szybki jak błyskawica nie jest przypadkowa. Sukces filmu F1 pokazał studiom, że kino wyścigowe ponownie cieszy się ogromnym zainteresowaniem widzów. W ubiegłym roku pojawiały się nawet spekulacje o możliwym crossoverze bohatera Cruise'a z postacią Sonny'ego Hayesa graną przez Brada Pitta, jednak obecnie nic nie wskazuje na realizację takiego pomysłu.
Szybki jak błyskawica, wyreżyserowany przez zmarłego Tony'ego Scotta, zadebiutował w 1990 roku, cztery lata po premierze pierwszego Top Guna. I choć nie był hitem na miarę Top Guna, z czasem zyskał wierne grono fanów, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych filmów wyścigowych swoich czasów. Jeśli projekt dojdzie do skutku, będzie to kolejna po Top Gun: Maverick próba odświeżenia klasycznej marki z Tomem Cruise'em w roli głównej.