Po kontrowersjach z AI twórca Persony mówi „dość”. Kolejna gra pójdzie inną drogą

Gry
164V
Persona 6
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 13:46
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google

Kazuma Kaneko, legendarny projektant postaci i demonów z serii Persona oraz Shin Megami Tensei, potwierdził, że jego kolejna gra nie będzie wykorzystywać generatywnej sztucznej inteligencji.

To wyraźna zmiana kursu po burzliwej premierze dwóch ostatnich projektów, które spotkały się z falą krytyki właśnie z powodu wykorzystania AI.

Dalsza część tekstu pod wideo

Kazuma Kaneko, który przez ponad trzy dekady był związany z Atlus, obecnie pracuje w studiu COLOPL. W 2025 roku zadebiutowała jego gra Tsukuyomi: The Divine Hunter - roguelike oparty na kartach, w którym część ilustracji powstała z wykorzystaniem modelu AI wytrenowanego na nowych pracach artysty. Choć rozwiązanie nie korzystało z ogólnodostępnych modeli uczonych na cudzych dziełach, to gracze przyjęli je bardzo chłodno. Na Steamie produkcja zebrała mieszane recenzje, a wielu użytkowników otwarcie krytykowało jakość grafik.

Twórca postanowił więc rozwiać wątpliwości dotyczące swojego następnego projektu. W odpowiedzi na pytanie fana w serwisie X poinformował, że rozpoczął prace nad nową grą w COLOPL i nie planuje korzystać z generatywnej AI. Jednocześnie podkreślił, że nawet przy poprzednim projekcie nie używał sztucznej inteligencji do tworzenia własnych ilustracji - AI było jedynie elementem wykorzystywanym w mechanice gry.

Sam artysta już wcześniej przyznawał, że eksperyment z AI nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Stwierdził wręcz, że z jego perspektywy szybciej jest samodzielnie narysować ilustrację od początku do końca, niż korzystać z generatywnych narzędzi. Co więcej, tegoroczna wersja Kazuma Kaneko's Tsukuyomi wydana na Nintendo Switch była całkowicie pozbawiona treści wygenerowanej przez AI.

Na decyzję Kaneko mogły wpłynąć również kontrowersje, które pojawiły się po premierze gry. Użytkownicy zauważyli, że system AI potrafił generować obrazy łudząco przypominające chronione prawem autorskim postacie. Choć nie ma dowodów na celowe kopiowanie, sytuacja wywołała kolejną dyskusję na temat bezpieczeństwa i etyki wykorzystywania generatywnej sztucznej inteligencji w produkcji gier.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google
Źródło: gamesradar.com

Komentarze (1)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper