Battlefield 6 wypływa na szerokie wody. Sezon 4 przywróci walkę morską i połączy grę z Top Gun
Battlefield Studios przedstawiło szczegóły czwartego sezonu Battlefield 6. Gracze otrzymają największą mapę w dotychczasowej historii gry, nowe łodzie, lotniskowce, dwa myśliwce, cztery rodzaje broni oraz powrót kultowej Wake Island. Prawdziwą bombą będzie jednak wydarzenie przygotowane we współpracy z marką Top Gun.
Battlefield 6 rośnie z każdym kolejnym sezonem, ale tym razem deweloperzy nie ograniczą się do dorzucenia kolejnego zestawu map i uzbrojenia. Sezon 4 przywróci pełnoprawną walkę morską, której wyraźnie brakowało części społeczności. Rozgrywka ponownie obejmie jednocześnie ląd, morze i powietrze, a gracze dostaną do dyspozycji łodzie, lotniskowce oraz nowe samoloty.
Cały sezon zostanie podzielony na trzy etapy. Pierwszy, zatytułowany Pacific Front, wystartuje 21 lipca. Drugi pojawi się 18 sierpnia i będzie związany z Top Gun, natomiast finałowa faza, Tidal Strike, rozpocznie się 15 września. Battlefield Studios nie zdradziło jeszcze, co dokładnie zaoferuje ostatnia część sezonu.
Największa mapa w Battlefield 6 i wielki powrót walki morskiej
Główną atrakcją Pacific Front będzie Tsuru Reef, czyli tropikalny archipelag położony na Pacyfiku. Teren obejmie strome klify, rozrzucone wyspy, luksusowy kurort oraz pozostałości starego bunkra wojskowego. Battlefield Studios potwierdziło, że będzie to największa mapa przygotowana dotychczas dla Battlefield 6. Skala terenu ma pozwolić na jednoczesne wykorzystanie czołgów, śmigłowców, pojazdów transportowych i jednostek pływających. Ważnym elementem stanie się także dynamiczny system fal. Woda nie będzie wyłącznie płaską powierzchnią, po której poruszają się łodzie – zmienne fale mają wpływać na przebieg starć, pozwalać na skryte podejście do przeciwnika i ułatwiać organizowanie zasadzek.
Do Battlefield 6 trafią dwie łodzie. Pierwszą będzie RHIB, szybka jednostka transportowa mogąca przewozić maksymalnie czterech żołnierzy. Dzięki wysokiej zwrotności i zamontowanemu karabinowi maszynowemu sprawdzi się podczas desantów, atakowania plaż oraz oskrzydlania przeciwników. Znacznie większą siłę ognia zapewni CB90. Łódź patrolowa otrzyma zestaw uzbrojenia pozwalający atakować cele znajdujące się na lądzie, morzu oraz w powietrzu. Pojazd wyposażono też w opuszczaną przednią rampę, która ma usprawnić działania całego oddziału i stworzyć dodatkowy punkt odrodzenia. O sukcesie nie zdecyduje więc wyłącznie osoba prowadząca łódź, a równie ważna będzie współpraca całej załogi.
W drugim etapie sezonu do gry powrócą również lotniskowce. Tym razem nie będą pełniły funkcji zwykłych elementów scenografii. Okręty otrzymają działające pokłady lotnicze oraz katapulty służące do wystrzeliwania myśliwców.
Pierwsza faza sezonu przyniesie ponadto trzy nowe rodzaje broni. EF88 to wszechstronny karabin szturmowy w układzie bullpup, przeznaczony zarówno do walki na pierwszej linii, jak i ostrzeliwania celów z większego dystansu. Bren 3 będzie karabinkiem przygotowanym z myślą o dynamicznych starciach na średnim zasięgu, a wyposażony w zintegrowany tłumik VSSM zaoferuje również możliwość prowadzenia ognia automatycznego.
Zmiany obejmą również tryb rankingowy REDSEC. Twórcy ponownie przeliczą sposób przyznawania punktów, przygotują nowe elementy kosmetyczne i usuną klucze do pojazdów, czołgi podstawowe oraz bojowe wozy piechoty. Studio chce w ten sposób sprawdzić, jak ograniczenie najpotężniejszych maszyn wpłynie na rywalizację.
Wake Island powraca, a razem z nią Top Gun
Druga faza sezonu rozpocznie się 18 sierpnia od powrotu jednej z najbardziej rozpoznawalnych map całej serii. Wake Island zostanie odtworzona na podstawie wersji znanej z Battlefield V, ale twórcy uwzględnią również elementy cenione w innych wariantach tej lokacji. Nowa interpretacja mapy ma sprostać standardom Battlefield 6 pod względem oprawy graficznej i dźwiękowej. Walki obejmą fortyfikacje, zniszczalne mosty, otaczające wyspę morze oraz dwa lotniskowce rozmieszczone na jej krańcach. W praktyce Wake Island stanie się polem bitwy dla piechoty, jednostek morskich i lotnictwa.
Do arsenału trafi wtedy Desert Tech HTI, czyli według zapowiedzi twórców karabin snajperski o największym zasięgu w całym Battlefield 6. Broń ma umożliwiać między innymi eliminowanie przeciwników znajdujących się na łodziach transportowych, zanim te zdążą dotrzeć do wybrzeża. Łącznie czwarty sezon rozszerzy uzbrojenie gry o cztery pozycje.
Najważniejszym wydarzeniem sierpnia będzie jednak współpraca Battlefield 6 z Top Gun. Crossover obejmie nowe maszyny, postacie, głosy, elementy kosmetyczne oraz specjalne warianty rozgrywki. Twórcy chcą wykorzystać skalę Battlefielda, by odtworzyć intensywne walki powietrzne znane z filmowej serii. Pierwszą nowością będzie ograniczony czasowo Carrier Strike. To przerobiona wersja klasycznego trybu, w której drużyny spróbują zniszczyć lotniskowiec przeciwnika. Do zwycięstwa potrzebna będzie współpraca oddziałów lądowych, morskich i lotniczych. Myśliwce oraz śmigłowce zapewnią dużą przewagę podczas ataku i obrony okrętów, ale piloci będą musieli uważać na naziemne systemy przeciwlotnicze.
Drugim wariantem zostanie Fighter Sweep, przygotowany jako nowa misja Gauntlet. Gracze zasiądą w dwuosobowych myśliwcach i wezmą udział w powietrznych pojedynkach na zmodyfikowanej wersji Tsuru Reef. Starcia obejmą walkę z wrogimi pilotami, niszczenie celów naziemnych oraz wykorzystanie nowego uzbrojenia powietrze-ziemia.
Lista nowych maszyn obejmie myśliwce F/A-81F Super Spectre i F-74A Seacat. W REDSEC pojawi się natomiast nowy obszar Fort Lyndon - w pełni dostępny lotniskowiec z sekcją tematyczną Top Gun, który stanie się kolejnym miejscem poszukiwania wyposażenia i prowadzenia walk.
Tryb obserwatora, własne lobby i więcej możliwości dla społeczności
Sezon 4 nie będzie opierał się wyłącznie na nowej zawartości. Battlefield Studios wprowadzi także dwie funkcje, o które społeczność prosiła od dłuższego czasu: tryb obserwatora oraz konfigurowalne lobby w Portalu.
Własne lobby otrzymają ekran poprzedzający rozpoczęcie meczu, na którym uczestnicy będą mogli przypisywać się do zespołów i oddziałów. Do tego dojdą ustawienia administracyjne, możliwość wyznaczania kolejnych administratorów oraz zarządzania rozgrywką już podczas meczu. Rozwiązanie ma stworzyć podstawę dla turniejów organizowanych przez społeczność. Tryb obserwatora pojawi się zarówno w Battlefield 6, jak i REDSEC. Początkowo pozwoli śledzić mecze Battle Royale oraz zweryfikowane rozgrywki Podboju z kilku różnych perspektyw. Studio zapowiada jednak, że z czasem funkcja zostanie rozszerzona na następne warianty zabawy. W ramach Battlefield Labs testowany będzie również czat głosowy oparty na odległości pomiędzy graczami.
Od premiery Battlefield 6 w październiku 2025 roku liczba map wzrosła z 9 do 15, a arsenał powiększył się z 45 do 58 unikalnych rodzajów broni. Sezon 4 dorzuci dwie następne lokacje oraz cztery bronie, podnosząc łączną liczbę dostępnych narzędzi walki do 62. Wszystkie sezonowe atrakcje zostaną udostępnione zarówno w podstawowym Battlefield 6, jak i w REDSEC, choć ich zasady będą odpowiednio dostosowane do charakteru poszczególnych trybów. Przypomnę, że pierwsza faza czwartego sezonu wystartuje 21 lipca.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Battlefield 6.