"Wciąż możemy tworzyć gry!" - krzyczy id Software, którego wielka część została zwolniona przez Xbox
Oficjalne, uspokajające komunikaty id Software po fali masowych zwolnień w strukturach Xbox wzbudziły ogromne kontrowersje wśród byłych członków zespołu. Choć kierownictwo studia zapewnia, że wciąż dysponuje kadrą niezbędną do tworzenia gier i technologii, z których słynie, uderzające relacje zwolnionych deweloperów malują zupełnie inny obraz sytuacji.
Jeden z nich wprost stwierdził, że zapewnienia firmy mijają się z rzeczywistością. Zgłosił on, że z pracą pożegnała się większość zespołu odpowiedzialnego za sukces najnowszego dodatku do gry DOOM: The Dark Ages, a bezlitosne cięcia dotknęły kluczowych specjalistów od silnika graficznego id Tech, co stawia pod znakiem zapytania dalszy rozwój tej technologii.
Z doniesień wynika, że skala redukcji etatów w pionie kreatywnym i technologicznym jest zatrważająca. Pracę miało stracić około 90 procent zespołu odpowiedzialnego za projektowanie rozgrywki oraz sztucznej inteligencji. Co więcej, działy efektów wizualnych (VFX) oraz grafiki technicznej zostały niemal całkowicie zlikwidowane, pozostawiając na stanowiskach jedynie ich liderów.
Wśród zwolnionych znalazł się nawet weteran zatrudniony jako trzynasty pracownik w historii firmy, pamiętający jeszcze pionierskie czasy założycieli - Johna Carmacka i Johna Romero. Zdaniem informatorów, tak drastyczna utrata unikalnej wiedzy eksperckiej sprawia, że silnik id Tech może wkrótce stać się bezużyteczny, ponieważ w studiu nie ma już ludzi zdolnych do jego naprawiania i modyfikowania.
W odpowiedzi na te doniesienia, kierownictwo id Software próbuje tonować nastroje, tłumacząc, że obecna liczba pracowników jest zbliżona do tej z czasów produkcji gry DOOM z 2016 roku i studio jak najbardziej będzie w stanie tworzyć nowe gry.
Skupiamy się na wspieraniu siebie nawzajem oraz tych członków zespołu, których dotknęły obecne zmiany. Zamierzamy nadal tworzyć świetne gry i technologie, które definiowały nas przez ostatnie 35 lat, i już teraz nie możemy się doczekać spotkania z Wami na sierpniowym QuakeConie.
Przedstawiciele studia deklarują wierność swojej dotychczasowej filozofii działania i zapowiadają skupienie się na kolejnych projektach oraz technologiach, odsyłając fanów do nadchodzącego festiwalu QuakeCon.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do DOOM: The Dark Ages.