Dlaczego w Steam Machine tak trudno jest wymienić pamięć RAM? Chodzi o problemy konstrukcyjne

Technologie
126V
Steam Machine
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 14:44

Jeden z użytkowników platformy Reddit przekonał się niedawno na własnej skórze, jak skomplikowana potrafi być wymiana pamięci RAM w konsoli Steam Machine, co wywołało w sieci sporą dyskusję.

Sprzęt od Valve w założeniu miał łączyć prostotę typowej konsoli z elastycznością komputera PC, co pozwala graczom na samodzielną wymianę dysku SSD oraz pamięci operacyjnej. W praktyce jednak, o ile dostęp do nośnika danych jest banalnie prosty, tak dołożenie RAM-u przypomina zaawansowaną operację na otwartym organizmie, która wymaga rozebrania sporej części urządzenia.

Dalsza część tekstu pod wideo

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez serwis Aftermath, aby w ogóle dostać się do dwóch gniazd SO-DIMM wewnątrz maszyny, trzeba najpierw wymontować wentylator i zasilacz, a następnie odpiąć cztery taśmy sygnałowe oraz kilka kabli antenowych. Zastanawiając się nad technicznym sensem takiego rozwiązania, sfrustrowany użytkownik Reddita o pseudonimie Prtsk zapytał, dlaczego Valve nie umieściło slotów pamięci w równie łatwo dostępnym miejscu co dysk. Społeczność szybko pospieszyła z wyjaśnieniami, przywołując wywiady i analizy sprzętowe, z których jasno wynika, że sami twórcy konsoli nie byli do końca zadowoleni z takiego ułożenia komponentów.

W jednym z wywiadów dla serwisu Tom's Hardware, inżynier Valve, Yazan Aldehayyat, przyznał, że zespół projektowy długo szukał sposobu na ułatwienie dostępu do pamięci podczas tworzenia sprzętu. Niestety przeniesienie gniazd w inne miejsce negatywnie wpłynęłoby na integralność przesyłanego sygnału, a z kolei stworzenie specjalnej klapki serwisowej przebijającej się przez sekcję zasilacza zostało kategorycznie odrzucone ze względów bezpieczeństwa.

Skomplikowany demontaż to jednak nie wszystko, bo w przypadku Steam Machine równie ważny jest sam dobór odpowiednich kości. Biuro obsługi klienta zaleca stosowanie modułów SO-DIMM o parametrach co najmniej DDR5-5600 i zdecydowanie odradza mieszanie pamięci o różnych pojemnościach, prędkościach czy opóźnieniach. To rygorystyczne podejście do specyfikacji może po części tłumaczyć, dlaczego wspomniany użytkownik Reddita po udanej, choć żmudnej operacji nie zauważył żadnej poprawy wydajności w grach. Brak widocznego wzrostu klatek na sekundę może również wynikać z prozaicznego faktu, że fabryczne 16 GB pamięci RAM było w zupełności wystarczające dla testowanych przez niego tytułów, bo przecież samo dołożenie pamięci operacyjnej rzadko gwarantuje z miejsca potężny skok płynności.

Źródło: Notebookcheck

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper