Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 15.02.2016 20:53
Gracz ukończył Dark Souls bez odniesionych obrażeń od przeciwnika
2172V

Gracz ukończył Dark Souls bez odniesionych obrażeń od przeciwnika

Dark Souls to wyjątkowo wymagająca produkcja. Do niedawna wielkim wyczynem było standardowe ukończenie tytułu, ale sympatycy serii dość szybko wymyślili dodatkowe wyzwania. Jeden ze śmiałków przeszedł wczoraj całą grę bez odnoszenia obrażeń. 

Wierni fani ostatnich dzieł From Software nie zawodzą. Gracze systematycznie dostarczają nowe materiały, na których zabijają bossów bez broni, czy też wykorzystują do rozgrywki gitary. Mam jednak wrażenie, że wyczyn „Szczęśliwego Hobbita” przejdzie do historii.

Zawodnik ukończył Dark Souls bez odnoszenia jakichkolwiek obrażeń od przeciwników. W dodatku podczas rozgrywki nie wykorzystuje tarczy – tylko w przypadku ostatniej walki odbija atak bossa. W innej sytuacji jesteśmy świadkami zgrabnego lawirowania obok oponentów i pokaz genialnego opanowania produkcji. Warto jednocześnie zaznaczyć, że w trakcie przygody Happy Hobbit kilkukrotnie wychodzi z gry, by zresetować przeciwników. Mimo wszystko jego wyczyn prezentuje się okazale.

Zmagania trwają ponad 4 godziny (początek w okolicach 30 minuty) i w trakcie gry możecie zobaczyć wiele dobrych strategii na bossów. Bez wątpienia Hobbit zna Dark Souls w każdym najmniejszym calu.

Teraz pozostaje tylko czekać na kolejnych śmiałków. Jestem ciekaw, czy podobny wyczyn jest możliwy w Bloodborne, jak sądzicie?  

Tagi: Dark Souls From Software gameplay