The Elder Scrolls Online przetrwa zwolnienia? Deweloperzy z wiadomością do graczy
Masowe zwolnienia w ZeniMax Online Studios wywołały obawy o przyszłość The Elder Scrolls Online. Okazuje się jednak, że MMORPG Bethesdy nie jest zagrożone, a twórcy zapewniają, że prace nad grą będą kontynuowane.
Po ubiegłotygodniowych zwolnieniach, które objęły ponad 200 pracowników studia, wśród graczy pojawiły się spekulacje, że Microsoft może ograniczyć rozwój lub nawet zakończyć wsparcie dla The Elder Scrolls Online.
Nowe informacje przekazane przez serwis Massively Overpowered, który rozmawiał z pracownikami ZeniMax Online Studios, sugerują jednak zupełnie inny scenariusz.
Według źródeł liczba pracowników studia wróciła do poziomu z 2018 roku, kiedy trwały prace nad dodatkiem „Summerset”. Oznacza to, że zespół nadal dysponuje zasobami pozwalającymi rozwijać grę, choć w mniejszej skali niż dotychczas.
Jeden z deweloperów podkreślił, że choć redukcja zatrudnienia jest bolesna zarówno dla pracowników, jak i społeczności, nie oznacza końca nowej zawartości ani zawieszenia rozwoju gry.
Te zwolnienia są niezwykle trudne dla wszystkich, również dla graczy. Nie oznacza to jednak końca nowych aktualizacji ani tego, że gra zostanie porzucona. To naprawdę nie jest koniec.
Twórcy przyznają jednak, że harmonogram rozwoju The Elder Scrolls Online zostanie dostosowany do obecnych możliwości zespołu. Oznacza to, że roadmapa gry zostanie zrewidowana, a tempo dostarczania nowej zawartości może ulec zmianie.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do The Elder Scrolls Online.