Koniec płyt uderzy w portfele graczy? Różnice w cenach gier PlayStation już są GIGANTYCZNE
Decyzja Sony o stopniowym odejściu od fizycznych wydań gier ponownie wywołała gorącą dyskusję.
Tym razem powodem są wyniki analizy przygotowanej przez holenderski portal Tweakers, z której wynika, że fizyczne wersje gier na PlayStation potrafią być nawet o 50 euro tańsze od ich cyfrowych odpowiedników dostępnych w PlayStation Store.
Autorzy badania przeanalizowali ceny wielu produkcji dostępnych zarówno w sprzedaży detalicznej, jak i w cyfrowym sklepie Sony. Wnioski są jednoznaczne - sklepy z wydaniami pudełkowymi regularnie oferują znacznie atrakcyjniejsze ceny, podczas gdy PlayStation Store przez długi czas utrzymuje wysokie kwoty i tylko okresowo organizuje większe promocje.
Jednym z przykładów jest Saros, którego cyfrowa wersja kosztuje 79,99 euro (340 zł), podczas gdy nowe egzemplarze pudełkowe można znaleźć już za 55-70 euro. Jeszcze większą różnicę widać w przypadku Final Fantasy VII Rebirth - gra w PS Store wyceniona jest na 59,99 euro, podczas gdy fizyczne wydanie można kupić w promocji nawet za 24,90 euro.
Podobna sytuacja dotyczy także starszych hitów Sony. Według Tweakers takie produkcje jak God of War Ragnarök, Marvel’s Spider-Man 2, Gran Turismo 7 czy Ratchet & Clank: Rift Apart wciąż utrzymują wysokie ceny w PlayStation Store, mimo że ich pudełkowe edycje od dawna można znaleźć za około połowę tej kwoty.
Raport pojawia się w szczególnym momencie. Sony potwierdziło już wcześniej, że od 2028 roku zakończy produkcję fizycznych wydań nowych gier na PlayStation, co oznacza stopniowe przejście wyłącznie na dystrybucję cyfrową. Zdaniem autorów analizy może to ograniczyć konkurencję i sprawić, że gracze zostaną uzależnieni od cen ustalanych bezpośrednio przez PlayStation Store.
Na tle Sony ciekawie wypada Microsoft. Firma zapowiedziała już, że Forza Horizon 6, Gears of War: E-Day oraz Fable będą kosztować 69,99 euro, podczas gdy Sony nadal utrzymuje cenę 79,99 euro dla swoich nowych produkcji first-party. Wszystko wskazuje więc na to, że zniknięcie fizycznych wydań może oznaczać nie tylko zmianę sposobu kupowania gier, ale również wyższe wydatki dla posiadaczy konsol PlayStation.