PS6 nie będzie pośpieszone przez Xbox Project Helix. PlayStation składa obietnicę
Przedstawiciele korporacji Sony oficjalnie potwierdzili, że nie zamierzają sztucznie przyspieszać debiutu PlayStation 6 tylko po to, by dotrzymać kroku Microsoftowi i zaplanowanej premierze nowej generacji Xboksa, znanej obecnie pod kryptonimem Project Helix.
Władze japońskiego giganta stawiają sprawę jasno - bezpośrednia rywalizacja o palmę pierwszeństwa schodzi w tym przypadku na dalszy plan. Kluczowymi czynnikami warunkującymi moment wypuszczenia nowego sprzętu będą wyłącznie ogólne uwarunkowania rynkowe, naturalny rozwój technologii oraz opłacalność całego przedsięwzięcia.
Podczas niedawnego spotkania z inwestorami kierownictwo działu PlayStation wyjaśniło, że precyzyjna synchronizacja okienek wydawniczych z konkurencją, w obliczu braku pełnej wiedzy o ich zakulisowych działaniach, mija się z celem. Zamiast skupiać się na wizerunkowym wyścigu, firma woli wnikliwie analizować coraz trudniejszą sytuację ekonomiczną w całej branży.
Szalejące ceny pamięci oraz systematyczny wzrost kosztów produkcji elektroniki sprawiają, że zaprojektowanie nowoczesnego i przystępnego sprzętu stanowi dziś gigantyczne wyzwanie. Według szacunków ekspertów, przy obecnych stawkach za kluczowe podzespoły, cena detaliczna nowej generacji mogłaby z łatwością przekroczyć zaporowy próg tysiąca dolarów.
Konsekwencją tak pragmatycznego podejścia będzie sytuacja, z którą nie mieliśmy do czynienia od 2006 roku - drogi wydawnicze dwóch największych korporacji ulegną znacznemu rozjazdowi. Zakulisowe doniesienia i plotki sugerują, że amerykański Project Helix może trafić na sklepowe półki już w okolicach końcówki 2027 roku, a PS6 dopiero w 2028 roku.