Po latach wraca Crazy Taxi. Twórca gry obiecuje, że nie zawiedzie graczy
Po wielu latach oczekiwania kultowa seria Crazy Taxi wraca z nową odsłoną. Podczas Summer Game Fest główny twórca cyklu, Kenji Kanno, zwrócił się do fanów krótkim, ale wymownym komunikatem: „Przepraszam, że tak długo musieliście czekać”.
Deweloper przekonuje jednak, że warto było uzbroić się w cierpliwość.
Nowa odsłona, Crazy Taxi: World Tour, ma zachować wszystko to, za co gracze pokochali arcade’owy klasyk SEGI. Powrócą błyskawiczne kursy, widowiskowe skoki, szalone przejazdy przez miasto oraz charakterystyczny klimat serii. Tym razem produkcja zaoferuje jednak znacznie więcej niż klasyczny tryb zdobywania punktów. Oprócz dobrze znanego Crazy Rush gracze otrzymają pełnoprawną kampanię fabularną, liczne aktywności poboczne oraz odwiedzą pięć różnych krajów.
Wśród nowych atrakcji znajdą się nietypowe misje, takie jak rozwożenie pizzy z ogromnym stosem kartonów na dachu samochodu czy nawet minigra polegająca na… łowieniu ryb z taksówki. Sega stawia na bardziej rozbudowaną strukturę rozgrywki, jednocześnie zachowując zręcznościowy charakter serii.
Nie wszystkie elementy zostały jednak ujawnione. Twórcy wciąż nie zdradzają liczby grywalnych kierowców, szczegółów ścieżki dźwiękowej ani listy licencjonowanych sklepów i lokacji pojawiających się w grze. Kenji Kanno podczas prezentacji wielokrotnie podkreślał, że na wiele pytań nie może jeszcze odpowiedzieć.
Dyskusje wśród graczy wywołała również informacja, że podczas produkcji wykorzystano elementy generatywnej sztucznej inteligencji. SEGA nie ujawniła jednak, w jakim zakresie technologia została zastosowana, dlatego część fanów z rezerwą podchodzi do projektu.
Mimo tych niewiadomych Kenji Kanno pozostaje pełen optymizmu. Jak przyznał, stworzenie nowego Crazy Taxi było jego osobistym marzeniem, ponieważ chciał przygotować grę, która po prostu wywoła uśmiech na twarzach graczy. Twórca zapewnia również, że doskonale zdaje sobie sprawę z ogromnych oczekiwań fanów i deklaruje, że zespół zrobi wszystko, aby nowa odsłona nie zawiodła legendy jednej z najbardziej kultowych serii arcade w historii SEGI.