Gracze zabrali głos. Większość żąda napędu nawet w Xbox Project Helix
Wokół nadchodzącej generacji konsol od Microsoftu, znanej pod nazwą kodową Project Helix, narasta coraz więcej emocji.
W obliczu krążących po branży plotek sugerujących, że amerykański gigant zamierza całkowicie zrezygnować z fizycznych nośników i pójść w ślady konkurencji, znany insider Jez Corden postanowił zbadać nastroje samych zainteresowanych. W zorganizowanej przez niego ankiecie wzięło udział około 10 tysięcy osób, a uzyskane rezultaty jasno pokazują, że społeczność graczy nie jest jeszcze gotowa na wyłącznie cyfrową przyszłość.
Z opublikowanych wyników badania wynika, że ponad 63 procent użytkowników Xboksa kategorycznie domaga się, aby nowa konsola posiadała wsparcie dla tradycyjnych płyt. Co ciekawe, spora część tej grupy wykazuje się dużym kompromisem - fani byliby w pełni usatysfakcjonowani, gdyby czytnik nie był wbudowany na stałe, lecz pojawił się jako opcjonalne, dokupowane osobno akcesorium. Dla tej większości możliwość uruchamiania gier z fizycznych dysków wciąż stanowi kluczowy element domowej rozrywki.
Zupełnie inne podejście prezentuje pozostała część ankietowanych. Przeszło jedna czwarta uczestników (dokładnie 25,4 procent) przyznała, że kwestia obecności napędu jest im całkowicie obojętna, ponieważ już na obecnej generacji konsol korzystają wyłącznie z dystrybucji wirtualnej.
Z kolei nieco ponad 11 procent badanych opowiedziało się za całkowitym usunięciem czytnika. Ta mniejszość argumentuje swoje zdanie obawami logistycznymi - ich zdaniem dodatkowy element mechaniczny niepotrzebnie podniósłby i tak już bardzo wysokie koszty produkcji całego urządzenia.
Should Xbox Helix have a disc support?
— Jez (@JezCorden) July 2, 2026
Strach przed drastycznym wzrostem cen nie jest bezpodstawny, biorąc pod uwagę rynkowe analizy, według których ceny sprzętu nowej generacji mogą przekroczyć barierę tysiąca dolarów.