PlayStation będzie „całkowicie kontrolować ceny”. Korporacja zmierzy się z pozwem na kwotę 400 mln euro

Gry
697V
PlayStation logo czarne
AlbertWokulski | Dzisiaj, 05:48
PS5

Gracze nie dają za wygraną i pokazują swoje niezadowolenie. PlayStation będzie musiało zmierzyć się nie tylko z całą masą negatywnych komentarzy - część graczy pozwało korporację na 400 mln euro.

Decyzja PlayStation o zakończeniu produkcji płyt z nowymi grami od stycznia 2028 roku wywołała prawdziwą burzę. Gracze organizują petycje, bojkotują usługi Sony i zalewają media społecznościowe krytycznymi komentarzami. Okazuje się jednak, że korporacja musi mierzyć się nie tylko z niezadowoleniem społeczności.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jak informuje Wccftech, Sony już teraz walczy w sądach z pozwami dotyczącymi funkcjonowania PlayStation Store. W Stanach Zjednoczonych trwa sprawa związana z zawyżaniem cen gier cyfrowych, w Wielkiej Brytanii korporacja odpiera pozew o wartości 2 mld funtów, a w Holandii rozpoczęło się kolejne postępowanie. Organizacja Stichting Massaschade & Consument, reprezentująca około 1,7 mln holenderskich graczy, domaga się od Sony ponad 400 mln euro odszkodowania w sprawie określanej jako „Fair PlayStation”.

Wccftech uzyskał również komentarz od Lucii Melcherts, przewodniczącej Stichting Massaschade & Consument. Jej zdaniem decyzja Sony tylko wzmacnia argumenty stojące za pozwem:

Koniec płyt usuwa ostatnie miejsce, w którym gry na PlayStation można było kupować i sprzedawać po konkurencyjnych cenach. Brak płyt oznacza koniec rynku wtórnego i brak alternatywy dla PlayStation Store, więc od 2028 roku to Sony samo zdecyduje, ile kosztuje gra i jak długo będzie można z niej korzystać. Właśnie tego dotyczy nasz pozew Fair PlayStation – cena nigdy nie może być uczciwa, jeśli kupujący nie otrzymuje prawa własności i nie ma żadnej alternatywy.

Trudno nie zauważyć, że ostatnia decyzja Sony jeszcze bardziej zaostrzyła dyskusję o cyfrowej dystrybucji. Dla wielu graczy największym problemem nie jest samo odejście od płyt, ale możliwość całkowitego uzależnienia rynku od jednego sklepu i jednego właściciela platformy.

Na razie trudno przewidzieć, jak zakończą się wszystkie postępowania. Jedno jest jednak pewne - PlayStation mierzy się obecnie z największym kryzysem wizerunkowym od wielu lat, a presja nie pochodzi już wyłącznie od graczy. Coraz częściej do dyskusji włączają się również organizacje konsumenckie, regulatorzy i sądy.

Źródło: wccftech

Komentarze (15)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper