PlayStation przebiło GTA 6! Kontrowersyjna decyzja Sony wywołała rekordowe poruszenie
PlayStation w zeszłym tygodniu ogłosiło rezygnację z produkcji nowych gier na płytach od stycznia 2028 roku i wywołało prawdziwe trzęsienie ziemi. Skala reakcji społeczności jest ogromna... do tego stopnia, że oficjalny wpis Sony na X wygenerował większe zaangażowanie niż pierwszy zwiastun GTA 6.
Wiadomość PlayStation dotyczący końca fizycznej dystrybucji przekroczył już 151 mln wyświetleń. To wynik o blisko 25 mln większy niż zaangażowanie wygenerowane przez pierwszy zwiastun GTA 6 i jednocześnie rezultat wyższy niż liczba miesięcznie aktywnych użytkowników PlayStation Network, która wynosi około 128 mln.
Important updates:
— PlayStation (@PlayStation) July 1, 2026
News on physical discs for new games - https://t.co/BzZODXdWGY
News on PlayStation Store on PS3 and PS Vita - https://t.co/ev3mN6wj14 pic.twitter.com/PWXTZGHAh6
Problem w tym, że nie jest to zainteresowanie, którym Sony może się chwalić. Ogromne liczby wynikają przede wszystkim z gigantycznej krytyki graczy. Społeczność zarzuca PlayStation uderzenie w kolekcjonerów, rynek wtórny, możliwość pożyczania gier oraz realne poczucie własności kupowanych produkcji.
Sony tłumaczy swoją decyzję zmianą nawyków graczy. Cyfrowa sprzedaż ma znacząco przewyższać fizyczną dystrybucję, dlatego firma chce skupić zasoby na rozwijaniu PlayStation Store i nowych cyfrowych doświadczeń. Nowe gry po styczniu 2028 roku nadal będą dostępne w sklepach, ale wyłącznie w formie cyfrowych wersji lub pudełek z kodem.
Do sprawy odniósł się także Hideo Kojima, który nie ukrywa rozczarowania takim kierunkiem. Twórca Death Stranding podkreślał, że dla osób wychowanych na kolekcjonowaniu płyt, CD, Blu-rayów i innych fizycznych nośników jest to wyjątkowo smutna wizja. Kojima obawia się, że kolejnym krokiem będzie świat oparty wyłącznie na streamingu, gdzie gry będą istnieć tylko na serwerach firm, a użytkownicy otrzymają jedynie czasowy dostęp.
Sony chciało zapewne przedstawić naturalny krok w stronę cyfrowej przyszłości, ale reakcja graczy pokazuje coś zupełnie innego. Jeśli jeden wpis PlayStation przebija zainteresowaniem zwiastun GTA 6, to mówimy o kryzysie wizerunkowym, którego firma długo nie będzie mogła ignorować.