Fani pudełek i cyfry łączą siły. Ponad 85% graczy domaga się reakcji PlayStation
Zapowiedź Sony o całkowitym porzuceniu fizycznych nośników od 2028 roku wywołała rzadko spotykaną solidarność w świecie gier wideo. W obronie tradycyjnych pudełek ramię w ramię stanęli zarówno zdeklarowani kolekcjonerzy, jak i osoby na co dzień wybierające wygodę cyfrowej dystrybucji.
Wielką ankietę w tej sprawie przeprowadziła redakcja Digital Foundry, a jej rezultaty okazały się dla japońskiego giganta bezlitosne - ponad 85 procent z przeszło 64 tysięcy uczestników badania z całego świata stanowczo sprzeciwia się likwidacji wydań na płytach i domaga się od korporacji wycofania z tej kontrowersyjnej strategii.
Tak ogromny opór wynika z faktu, że fani obu formatów dostrzegają identyczne zagrożenia związane z całkowitą cyfryzacją. Użytkownicy przypominają, że zakup gry w wirtualnym sklepie to w rzeczywistości jedynie wypożyczenie licencji, którą wydawca może w dowolnym momencie odebrać, co potwierdzają zresztą niedawne zapowiedzi o planowanym zamknięciu cyfrowego sklepu dla starszych konsol.
Tradycyjny krążek w pudełku pozostaje dla społeczności jedynym namacalnym dowodem posiadania produktu na własność oraz kluczowym narzędziem do zachowania cyfrowego dziedzictwa dla przyszłych pokoleń.
Oburzenie graczy szybko przekłada się na konkretne deklaracje, które mogą mocno uderzyć w finanse Sony. W ramach protestu wielu użytkowników masowo rezygnuje z odnawiania subskrypcji PlayStation Plus, a spora część ankietowanych otwarcie deklaruje, że zbojkotuje nadchodzącą konsolę PlayStation 6, jeśli ta zostanie pozbawiona czytnika płyt. Choć podobną ścieżką rezygnacji z fizycznych kopii ma niebawem podążyć również Microsoft, fani nie zamierzają odpuszczać.