Steam Machine niczym Xbox 360? Czerwona linia śmierci przypomina "Red Ring of Death"

Technologie
634V
Steam Machine
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 13:45

Steam Machine dopiero trafia do pierwszych użytkowników, a w sieci już pojawił się przypadek, który boleśnie przypomina jedną z najczarniejszych legend ery Xboxa 360. Jeden z graczy poinformował, że jego nowy sprzęt Valve przestał działać po zaledwie kilkudziesięciu minutach użytkowania, wyświetlając charakterystyczny czerwony pasek. Społeczność błyskawicznie ochrzciła problem mianem RLOD - Red Line of Death.

Właściciele Xboxa 360 doskonale pamiętają RROD, czyli Red Ring of Death. Czerwony pierścień śmierci stał się symbolem wielkiej awarii sprzętowej Microsoftu, która przez lata wracała w branżowych dyskusjach jako ostrzeżenie przed zbyt gorącym, zbyt ciasnym i zbyt pospiesznie zaprojektowanym hardware’em. PlayStation 3 miało z kolei swój YLOD, czyli Yellow Light of Death. Teraz Valve, choć nie mówimy tutaj o klasycznej konsoli, lecz o salonowym PC ze SteamOS, doczekało się własnego złowrogo brzmiącego skrótu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Sprawę nagłośnił użytkownik Reddita, który opublikował zdjęcie swojego Steam Machine z czerwonym paskiem na froncie urządzenia. Według jego relacji sprzęt działał przez około 20 minut. Gracz zdążył uruchomić No Man’s Sky, a następnie zainstalował dostępną aktualizację. Po tym Steam Machine miał się całkowicie zablokować - bez obrazu na monitorze i bez możliwości normalnego uruchomienia systemu.

Steam Machine RLOD
resize icon

Najbardziej niepokojące jest jednak to, że nie wygląda to na zwykły błąd oprogramowania. Valve przygotowało bowiem oficjalną rozpiskę sygnałów LED dla Steam Machine, a różne wzory czerwonego podświetlenia wskazują różne typy awarii. W tym konkretnym przypadku pasek pojawiający się od środka w stronę prawej części urządzenia odpowiada błędowi GPU. Innymi słowy: system wykrywa problem z układem graficznym.

To istotne, bo Steam Machine nie jest zwykłym desktopem, w którym użytkownik otwiera obudowę, wypina kartę graficzną i wkłada nową. Sprzęt Valve korzysta z mocno zintegrowanej konstrukcji, a GPU jest elementem przylutowanym do płyty. Dla przeciętnego użytkownika nie jest to więc naprawa w stylu „wymienię część i gramy dalej”. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje kontakt ze Steam Support, naprawa gwarancyjna albo wymiana całej jednostki.

Na razie trzeba jednak bardzo wyraźnie zaznaczyć - mówimy o pojedynczym, nagłośnionym przypadku, a nie o potwierdzonej wadzie całej serii. Na ten moment pozostaje czekać na reakcję Steam Support oraz kolejne raporty od pierwszych użytkowników. Steam Machine nadal może być udanym sprzętem, ale start z własnym „czerwonym paskiem śmierci” to zdecydowanie nie jest obrazek, który Valve chciało zobaczyć kilka dni po pierwszych dostawach.

Steam Machine_1
resize icon

Źródło: WCCFTech

Komentarze (14)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper