PlayStation stawia na cyfrową dystrybucję. A gracze obawiają się nowych wyższych cen gier

Gry
784V
PlayStation / PS5
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 15:15

Zapowiedź zakończenia produkcji nowych gier na płytach dla PlayStation od 2028 roku wywołała ogromne emocje.

Teraz coraz więcej uwagi przyciąga inna decyzja Sony - wprowadzony wcześniej system dynamicznych cen w PlayStation Store, który może sprawić, że gracze będą płacić za te same produkcje zupełnie różne kwoty.

Dalsza część tekstu pod wideo

O dynamicznym modelu cen zrobiło się głośno już w marcu tego roku. Według doniesień z różnych regionów świata, między innymi z Brazylii i Ameryki Północnej, ceny gier w PlayStation Store zaczęły różnić się w zależności od konkretnego użytkownika.

Raporty wskazywały, że na wysokość ceny mogą wpływać takie czynniki jak aktywność na koncie PSN, czas od ostatniego logowania, wiek konta czy region. W efekcie jedna osoba mogła kupić tę samą grę znacznie taniej od innego użytkownika.

Przykładem miały być między innymi Stellar Blade oraz Astro Bot, których ceny - według wcześniejszych doniesień - potrafiły znacząco różnić się pomiędzy poszczególnymi graczami. Co istotne, system miał obejmować zarówno gry wydawane przez Sony, jak i produkcje zewnętrznych partnerów.

Teraz temat wraca z podwójną siłą. Skoro od stycznia 2028 roku nowe gry na PlayStation mają trafiać wyłącznie do cyfrowej sprzedaży, gracze obawiają się, że zniknie możliwość wyboru tańszego wydania pudełkowego.

Dodatkowym problemem pozostaje fakt, że cyfrowe wersje gier nie zawsze kosztują mniej od fizycznych odpowiedników. W wielu krajach dochodzą jeszcze podatki od produktów cyfrowych, przez co zakup w PlayStation Store bywa równie drogi, a czasem nawet droższy niż kupno pudełka w sklepie.

Źródło: gamespot.com

Komentarze (78)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper