W kwietniu w kinach, a już dzisiaj w HBO Max! Ten film zaskoczył wszystkich widzów
Przerażająca opowieść z wielkiego ekranu? Już dzisiaj w HBO Max zobaczycie mocny horror.
Jeszcze w kwietniu straszył na wielkim ekranie, a już dzisiaj trafia do streamingu. HBO Max przygotowało mocną propozycję dla fanów horrorów, którzy szukają czegoś znacznie mroczniejszego od klasycznych opowieści o mumiach.
Od dzisiaj na HBO Max dostępna jest „Mumia: Film Lee Cronina”. Produkcja zadebiutowała w polskich kinach 17 kwietnia i od samego początku wzbudzała spore zainteresowanie, bo za kamerą stanął Lee Cronin, twórca świetnie przyjętego „Martwe zło: Przebudzenie”. Film wyprodukowali między innymi James Wan i Jason Blum, czyli twórcy odpowiedzialni za wiele największych współczesnych horrorów.
Historia skupia się na rodzinie dziennikarza, która od ośmiu lat żyje z tajemnicą zaginięcia córki. Gdy dziewczynka niespodziewanie wraca do domu, początkowa radość szybko zamienia się w przerażenie. Bliscy odkrywają, że dziecko skrywa w sobie złowrogą, nadnaturalną siłę, a każdy kolejny dzień odsłania coraz bardziej przerażającą prawdę. W głównych rolach występują Jack Reynor, Laia Costa oraz Natalie Grace.
To zupełnie inne spojrzenie na markę „Mumia”. Lee Cronin zrezygnował z przygodowego tonu znanego z filmów z lat 90. i postawił na pełnoprawny horror z gęstą atmosferą, psychologicznym napięciem oraz brutalnymi scenami wykorzystującymi praktyczne efekty charakteryzacji i gore. Twórca koncentruje się przede wszystkim na rodzinnej tragedii i narastającym poczuciu zagrożenia, dzięki czemu produkcja wyróżnia się na tle wcześniejszych odsłon serii.
Film zebrał 45% pozytywnych recenzji od krytyków, ale znacznie lepiej ocenili go widzowie, którzy przyznali mu 72% poleceń. Jeśli szukacie mocnego horroru na wieczór i chcecie przekonać się, jak wygląda mroczna interpretacja jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek kina grozy, to nowość HBO Max może okazać się bardzo dobrą propozycją.