Bloober Team pobudza oczekiwanie na Cronos: Lazarus. Pierwszy gameplay podkręca tempo rozgrywki
Bloober Team właśnie zaczyna rozkręcać promocję Cronos: Lazarus. Zapowiedziana niedawno produkcja, która rozbuduje najnowszą markę krakowskiego studia doczekała się pierwszych fragmentów rozgrywki. Tymi scenami z gameplayu studio dało do zrozumienia, że dodatek do zeszłorocznej gry może zaskoczyć fanów.
Cronos: Lazarus wreszcie doczekał się materiału, który pokazuje jak prezentuje się dodatkowy, brutalny rozdział w historii nowego uniwersum polskich speców od survival horrorów. Na kanałach Bloober Team pojawił się materiał przybliżający kulisy prac nad zapowiedzianą niedawno pozycją.
Opublikowany film to w dużej mierze dev blog, w którym twórcy przybliżają swoje pomysły na opowiedzenie historii Przepatrywacza, który stopniowo zamienia się w znanego wszystkim fanom Opiekuna. Jednak deweloperzy nie zapomnieli o dorzuceniu kilku szczegółów dotyczących najważniejszego aspektu produkcji, czyli rozgrywki.
Chociaż historia będzie bardziej emocjonalna, Cronos: Lazarus kładzie duży nacisk na akcję. Gracze nie muszą już ostrożnie grać, gdyż twórcy zaprojektowali rozgrywkę, która ma pozwalać na bardziej agresywne podejście. Aby to podkreślić i zachęcać do takiego stylu rozgrywki, twórcy przygotowali szybszą, mocniejszą i bardziej śmiercionośną wersję sztyletu, Gladiusa.
Co istotne, gra nie będzie pozbawiona możliwości przechytrzenia wrogów. Jedną z nich jest teleportacja, która nie tylko urozmaici walkę, ale przede wszystkim pomoże dotrzeć do miejsc teoretycznie niedostępnych. Deweloperzy wyróżnili również wabik, który zwróci uwagę oponentów, a graczom umożliwi zmienienie swojej pozycji i kontrolę tłumu. Mimo to, gracze nie będą mogli się poczuć beztroscy – Cronos: Lazarus wprowadzi nowy typ przeciwnika wysłanego przez Kolektyw, który jest typem łowcy. Według twórców, starcia z nim bedą krwawe i mają wymagać nowego podejścia do walki.