Robert Eggers zmieni Boże Narodzenie w koszmar. Werwulf szykuje się do ataku
Robert Eggers sprawi, że tegoroczne święta będą przerażające. Nowy wyczekiwany film od współczesnego mistrza folk horrorów doczekał się pierwszej prezentacji i terminu premiery.
Po dwóch latach przerwy Robert Eggers powraca z kolejną produkcją, która przeniesie widzów w czasie. Już za kilka miesięcy do kin trafi Werwulf.
25 grudnia 2026 roku do kin trafi Werwulf. Tym razem twórca lubujący się w ukazywaniu dawnych lęków przeniósł akcję do XIII-wiecznej Anglii, w której grasuje po mglistej wsi, a lokalny folklor staje się przerażającą rzeczywistością dla mieszkańców wioski. Widzowie mogą się spodziewać, że poznają wstrząsającą opowieść o oddaniu i potępieniu.
Opis filmu nieprzypadkowo jest tajemniczy, gdyż wpisuje się w charakter produkcji Eggersa cechujące się tym, że nie zdradzają wszystkiego od razu. Dlatego pierwszy zwiastun nie ukazuje tytułowej bestii, a skupia się raczej na ukazaniu ludzi dotkniętych klątwą.
Pierwsze skrzypce gra Aaron Taylor-Johnson, który wcieli się w przeklętego rolnika, a u jego boku będzie stać żona grana przez Lily-Rose Depp. Oprócz tego w filmie wystąpią Willem Dafoe, Ralph Ineson, Jack Morris, Bodhi Rae Breathnach, Jan Bijvoet i Ritchie Edwards.