James Cameron znowu szykuje coś wielkiego. Aktor zdradził, że Avatar 4 kompletnie zmienia układ sił

Filmy/seriale
97V
Avatar 3, Avatar: Ogień i popiół
Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 14:30

Umówmy się - przy Avatarze czekanie stało się już niemal częścią samego doświadczenia fanów. Kolejne odsłony są planowane z ogromnym wyprzedzeniem, daty potrafią się przesuwać, a cały projekt rozrósł się do rozmiarów, przy których nawet kilka lat oczekiwania nikogo specjalnie nie szokuje. Tym bardziej interesująco brzmią nowe słowa Sama Worthingtona, bo sugerują, że za kulisami kolejne filmy są już znacznie bardziej konkretne, niż mogłoby się wydawać.

Aktor przyznał, że przeczytał już scenariusze do Avatara 4 i 5, a przy okazji bardzo mocno wyróżnił właśnie czwartą część. Worthington powiedział, że to jego ulubiony film z tego pakietu i że „całkowicie zmienia całą dynamikę i cały świat”. To oczywiście jeszcze nie zdradza żadnych konkretnych szczegółów fabularnych, ale sam ton tej wypowiedzi brzmi jak bardzo wyraźna sugestia, że James Cameron nie zamierza po prostu dalej rozwijać znanych motywów, tylko szykuje coś, co ma naprawdę mocno przestawić serię na nowe tory.

Dalsza część tekstu pod wideo

Na ten moment oficjalny harmonogram wciąż zakłada premierę Avatara 4 w grudniu 2029 roku i Avatara 5 w grudniu 2031 roku, choć przy tej marce zawsze trzeba brać poprawkę na możliwe przesunięcia. Krótko mówiąc, do samego seansu zostało jeszcze mnóstwo czasu, ale takie wypowiedzi robią dokładnie to, co powinny - podbijają oczekiwania i przypominają, że Cameron najwyraźniej nie myśli o tych sequelach jak o zwykłym domknięciu historii, tylko jak o kolejnym wielkim przetasowaniu całego uniwersum.

Źródło: Game Reactor

Komentarze (4)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper