Destiny 3 raczej nie powstanie. Zwolnieni pracownicy nie szczędzą gorzkich słów pod adresem Sony

Gry
658V
Destiny 3
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 16:00

Bungie przechodzi przez kolejną falę zwolnień, która dotknęła wiele zespołów odpowiedzialnych za Destiny 2. W mediach społecznościowych pojawiły się poruszające wpisy zwolnionych deweloperów, którzy dziękują graczom za lata wsparcia.

Jednocześnie byli pracownicy studia otwarcie krytykują kierownictwo, oskarżając je o fatalne decyzje i brak odpowiedzialności za obecną sytuację.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jednym z najbardziej udostępnianych wpisów był post byłego projektanta aktywności Blaise’a Markleya. Deweloper podziękował społeczności Destiny 2, podkreślając, że cały zespół chciał przede wszystkim sprawiać graczom radość. „Mimo wszystko pracowanie przy Destiny 2 było zaszczytem. Naprawdę chcieliśmy bardziej niż czegokolwiek innego wywołać uśmiech na waszych twarzach. Do zobaczenia pośród gwiazd, Strażnicy” - napisał.

Podobne emocje towarzyszyły innym pracownikom. Były starszy grafik Lyndon Willoughby określił pracę w Bungie jako spełnienie marzeń, a Mikey „TehMidge” Perfected przyznał, że możliwość współtworzenia swojej ulubionej gry była dla niego ogromnym zaszczytem.

Nie zabrakło jednak ostrych komentarzy pod adresem kierownictwa studia. Była community manager Bungie, Liana Ruppert, która sama została zwolniona w 2023 roku, stwierdziła, że „katastrofalne przywództwo jest wciąż nagradzane, chronione i sowicie wynagradzane”, podczas gdy konsekwencje ponoszą szeregowi pracownicy. Jej zdaniem osoby odpowiedzialne za obecną sytuację powinny w końcu ponieść odpowiedzialność za swoje decyzje.

Według informacji przekazanych przez byłego starszego artystę efektów specjalnych Artema Sorokina pracę stracił praktycznie cały zespół odpowiedzialny za efekty wizualne w Destiny, łącznie z liderami działu. Doniesienia sugerują również, że zmiany obejmują wszystkie szczeble organizacji. Z funkcji szefa studia ma odejść także Justin Truman.

Restrukturyzacja następuje po zakończeniu głównego etapu rozwoju Destiny 2 oraz kilka miesięcy po chłodno przyjętej prezentacji Marathon - pierwszej nowej marki Bungie od ponad dekady. Według wcześniejszych doniesień Sony planowało przeprowadzenie znaczących zmian organizacyjnych po zamknięciu najważniejszych prac nad Destiny 2.

Przyszłość Bungie pozostaje niejasna. Sony zapewniło jedynie, że Marathon nadal pozostaje ważnym elementem portfolio PlayStation Studios, jednak skala zwolnień oraz krytyczne głosy byłych pracowników pokazują, że studio przechodzi obecnie jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii.

Źródło: gamesradar.com

Komentarze (27)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper