Pracę tracą poszukiwacze "perełek" do Xbox Game Pass. Microsoft dalej zwalnia
Czarna seria w Redmond zdaje się nie mieć końca. Kolejne niepokojące wieści napływające z obozu Microsoftu wskazują na to, że zapowiadana fala restrukturyzacji uderzyła nie tylko w twórców South of Midnight, ale też w jeden z najbardziej szanowanych i istotnych pionów firmy.
Dziennikarz branżowy Mike Straw poinformował, że redukcje etatów dotknęły bezpośrednio zespół odpowiedzialny za program ID@Xbox. Informację tę szybko zaczęły potwierdzać pierwsze doniesienia od samych poszkodowanych - pracę stracił między innymi dotychczasowy lider ds. społeczności całego działu.
Sytuacja ta wywołała ogromne poruszenie oraz falę oburzenia wśród graczy i obserwatorów rynku na forach dyskusyjnych. Komentujący niemal jednogłośnie krytykują decyzję amerykańskiego korporacyjnego giganta, określając cięcia w tej konkretnej dywizji jako niezwykle krótkowzroczne i szkodliwe dla całego ekosystemu.
Program ID@Xbox od lat cieszył się opinią „perełki w koronie” zielonej marki, odpowiadając za wyszukiwanie, wspieranie i wprowadzanie na platformę unikalnych perełek od niezależnych deweloperów z całego świata.
Eksperci i fani zwracają uwagę na gigantyczny kontrast pomiędzy obecnymi zwolnieniami a niedawnymi, spektakularnymi sukcesami tego segmentu. Dopiero co program świętował wprowadzenie ponad tysiąca mniejszych produkcji w ciągu zaledwie jednego roku oraz wypłacenie niezależnym twórcom gigantycznej sumy pięciu miliardów dolarów od momentu uruchomienia inicjatywy.
Xbox layoffs have hit the ID@Xbox team, as well.
— Mike Straw (@MikeStrawMedia) June 25, 2026
Zdaniem społeczności, osłabianie zespołu, który przy stosunkowo niewielkich nakładach generował ogromną wartość i przyciągał na konsole oraz do usługi Game Pass hity pokroju Balatro czy Phasmophobia, dobitnie pokazuje, w jak głębokim i niepokojącym kryzysie znalazła się cała zachodnia branża gier wideo.