Złe wieści o pre-orderach GTA 6. Kod cyfrowy w pudełku na PS5 posiada w kilku przypadkach blokadę regionalną
Wraz z oficjalnym uruchomieniem przedsprzedaży Grand Theft Auto VI, w sieci wybuchło ogromne zamieszanie dotyczące cyfrowych kodów aktywacyjnych, które gracze znajdą w pudełkach zamiast tradycyjnych płyt.
Wielu internetowych sprzedawców, w tym giganci tacy jak Amazon czy GAME, umieściło na swoich stronach niepokojące ostrzeżenia. Wynika z nich, że zakupione w danym kraju wydanie na konsolę PlayStation 5 będzie działać wyłącznie na kontach zarejestrowanych w tym konkretnym państwie. Oznacza to, że brytyjski kod zadziała tylko w Wielkiej Brytanii, a irlandzki wyłącznie w Irlandii.
Tego typu doniesienia wywołały ogromne poruszenie, zwłaszcza na terenie Unii Europejskiej, gdzie od lat obowiązują surowe przepisy zakazujące tzw. geobloodingu, czyli blokowania regionalnego towarów cyfrowych pomiędzy krajami członkowskimi.
Co ciekawe, na stronach sklepów w Niemczech czy Hiszpanii pojawiły się zupełnie inne komunikaty, mówiące o standardowej aktywacji na terenie całej Europy, a francuskie czy niektóre niemieckie sieciówki w ogóle nie zamieściły żadnych ograniczeń. Sprawa jest o tyle zagadkowa, że podobne ostrzeżenia zaczęły początkowo znikać z wersji na konsole Xbox, które z założenia nie posiadają takich barier regionalnych.