Disney chciał przejąć Jamesa Bonda. Ujawniono kulisy niedoszłej transakcji

Filmy/seriale
90V
James Bond / 007
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 13:39

Trudno dziś wyobrazić sobie Jamesa Bonda pod skrzydłami Disneya, ale jak się okazuje, taki scenariusz był bardzo bliski realizacji.

Bob Iger, wieloletni szef Disneya, ujawnił, że kultowa seria o agencie 007 znajdowała się na liście najważniejszych celów przejęć firmy obok Marvela i Gwiezdnych wojen.

Dalsza część tekstu pod wideo

Informacja wyszła na jaw podczas rozmowy z Financial Times, w której Bob Iger wspominał okres największej ekspansji Disneya. Jak przyznał, po przejęciu Pixara, a następnie Marvela i Lucasfilmu, firma czuła się praktycznie nie do zatrzymania i szukała kolejnych globalnych marek, które mogłyby dołączyć do jej portfolio.

Według byłego prezesa na krótkiej liście znajdowały się trzy najważniejsze cele - Marvel, Star Wars oraz James Bond. Disney chciało konsekwentnie realizować strategię przejmowania największych marek popkultury i budowania wokół nich własnego imperium rozrywkowego. Ostatecznie jednak rozmowy dotyczące 007 nie zakończyły się sukcesem, a Iger nie zdradził, co dokładnie stanęło na przeszkodzie.

Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Po przejęciu Jamesa Bonda przez Amazon MGM Studios⁠ prawa do rozwijania marki znajdują się właśnie w rękach giganta technologicznego. Od 2025 roku firma posiada również kontrolę kreatywną nad przyszłością serii po porozumieniu z producentami związanymi z marką od dekad.

Gdyby transakcja doszła do skutku, James Bond znalazłby się w jednym uniwersum korporacyjnym obok takich marek jak Star Wars, The Avengers czy Frozen. Nic dziwnego, że w sieci już pojawiły się żarty sugerujące, że agent 007 mógłby stać się kolejną „księżniczką Disneya”, podobnie jak wcześniej żartowano po przejęciu przez firmę 20th Century Fox.

Choć dziś wydaje się to nieprawdopodobne, słowa Igera pokazują skalę ambicji Disneya w latach 2000. Firma była gotowa inwestować miliardy dolarów, aby przejąć praktycznie każdą wielką franczyzę filmową na rynku. Tym razem jednak James Bond wybrał zupełnie inną drogę i wszystko wskazuje na to, że przynajmniej na razie pozostanie daleko od zamku Kopciuszka.

Źródło: as.com

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper